Czy w końcu krasnostawianie doczekają się zorganizowanego, strzeżonego kąpieliska? Miasto zapewnia, że tak i to w tej kadencji. Właśnie ogłosiło zapytanie ofertowe na przygotowanie koncepcji i pełnej dokumentacji projektowej terenu rekreacyjno-wypoczynkowego z kąpieliskiem nad zbiornikiem Lubańka.
Krasnostawianie i mieszkańcy całego powiatu krasnostawskiego przez kolejny, już trudno policzyć który, sezon nie mieli możliwości skorzystać na swoim terenie ze zorganizowanego, strzeżonego kąpieliska. Ostatnie, które istniało nad zalewem Tuligłowy na pograniczu Krasnegostawu i gminy Krasnystaw zostało zamknięte pod koniec XX wieku. Od tamtej pory plaża i cały zbiornik zarosły i co najwyżej zimą odwiedzają je morsy.
W kwietniu 2023 r. pojawiła się jednak iskierka nadziei, że to się zmieni. Spółdzielnia Rolniczo-Handlowa w Małochwieju, która jest właścicielem zbiornika, przygotowała „Schematy ideowe koncepcji zagospodarowania terenów zalewu Tuligłowy na tereny rekreacyjne” i zaproponowała gminie Krasnystaw i miastu Krasnystaw wspólne prace nad rewitalizacją zbiornika i kąpieliska. Spółdzielnia miałaby wydzierżawić nieruchomość miastu i gminie, i samorządy wspólnie szukałyby zewnętrznego dofinansowania na realizację inwestycji, która w koncepcji jawiła się niezwykle atrakcyjnie – plaża, restauracja z tarasem widokowym, pomosty, amfiteatr, wypożyczalnia sprzętu wodnego, strefa sportowa, plac zabaw, ścieżka rowerowa, a także miejsce do połowu ryb.
Przedstawiciele miasta i gminy podjęli w tej sprawie rozmowy, ale po ostatnich wyborach samorządowych i zmianie burmistrza oraz wójta, choć początkowo obaj nowi włodarze deklarowali, że są zainteresowani kontynuowaniem tematu, nic z tego nie wyszło. Burmistrz Daniel Miciuła, który już na początku kadencji stwierdził, że kąpielisko dla mieszkańców Krasnegostawu jest niezbędne i żałuje, że jego poprzednicy przez ostatnie lata nie zrobili niczego w tym kierunku, ostatecznie uznał, że ze względów prawnych i finansowych wspólne stworzenie kąpieliska na gruntach nienależących do miasta jest wątpliwe i raczej należy skoncentrować się na stworzeniu zalewu i kąpieliska na terenie miejskim. – Np. na łąkach za ratuszem, gdzie kiedyś był zbiornik i są ku temu warunki lub nad zbiornikiem Lubańka – wskazywał Miciuła, jednocześnie obiecując, że jeśli gmina szybciej uruchomi kąpielisko w Tuligłowach miasto zaangażuje się w pomoc w jego utrzymaniu i eksploatacji.
Sprawa Tuligłów na razie jednak utknęła, a władze Krasnegostawu, zdecydowały się na stworzenie kąpieliska nad zalewem Lubańka. Właśnie ogłosiły zapytanie ofertowe na przygotowanie koncepcji i pełnej dokumentacji projektowej utworzenia terenu rekreacyjno-wypoczynkowego w obrębie zbiornika wodnego „Lubańka” wraz z organizacją kąpieliska. Na oferty od potencjalnych wykonawców czekają do 1 września.
– Zrobiliśmy kolejny krok do stworzenie atrakcyjnej przestrzeni do wypoczynku dla mieszkańców Krasnegostawu i okolic, z możliwością korzystania z bezpiecznego, zorganizowanego kąpieliska nad Lubańką – mówią krasnostawscy urzędnicy. – Zgodnie z zapytaniem ofertowym, wykonawca będzie miał 8 miesięcy od daty podpisania umowy na przygotowanie koncepcji i pełnej dokumentacji projektowej.
Kiedy mogłaby ruszyć sama inwestycja i krasnostawianie w końcu mogliby korzystać latem z otwartego kąpieliska? Tego jeszcze nie wiadomo. Na pewno nie wcześniej niż w 2027 roku, choć i ta data wydaje się nazbyt optymistyczna, bo od koncepcji do pozyskania pieniędzy i realizacji inwestycji droga jeszcze daleka, a wszelkie formalności z otarciem kąpielisk muszą być dopięte co roku najpóźniej do maja. (RD)

![Jarmark Wielkanocny w Siedliszczu [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/dsc08395-218x150.jpg)




























