Miednice potrzebne na wewnętrznym

Weekendowe opady deszczu po raz kolejny ujawniły budowlane fuszerki w chełmskim szpitalu.

Woda wdarła się przez dach na oddział wewnętrzny. Pielęgniarki zrobiły, co mogły, czyli podstawiły miednice.
O sprawie poinformował nas w minioną niedzielę jeden z pacjentów oddziału wewnętrznego I, który mieści się na ostatnim, szóstym piętrze tzw. łóżkowca. – Woda leje się po ścianach i kapie z sufitu, pielęgniarki podstawiły miednice. A przecież to nowy budynek – mówił nam.
To nie pierwszy przypadek zalania oddziału. Szpital boryka się z tym niemal przy każdej większej ulewie, o czym pisaliśmy. Chyba nadszedł już czas na konkretny remont dachu. (bf)