Mieszkańcom puściły nerwy, zablokują uciążliwy objazd

Mieszkańcy mają dość objazdu. Pierwszy raz zablokowali ulicę Ciepłą we wrześni br. Teraz zapowiadają kolejne, jeszcze bardziej zdecydowane protesty, w których mogą liczyć na wsparcie przewodniczącej rady dzielnicy Za Cukrownią Lidii Kasprzak-Chachaj (na zdjęciu pierwsza z lewej)

Przebudowa skrzyżowania Diamentowej i Krochmalnej w Lublinie przysparza problemów okolicznym mieszkańcom. Na ulicy Ciepłej i Betonowej ludzie mają dość poprowadzonego pod ich oknami objazdu. Ruch ciężkich samochodów powoduje pękanie ścian w domach i kafelków w łazienkach. Zapowiadają protest.


Oficjalny protest zgłoszono już w Miejskim Centrum Zarządzania Kryzysowego. Pierwszą blokadę zaplanowano na piątek, 16 listopada. W godzinach 15.00-16.00 mieszkańcy zamierzają wkroczyć na skrzyżowanie ul. Betonowej z ul. Krochmalną i zablokować przejście dla pieszych w szczytowych godzinach ruchu. Kolejne protesty zapowiedziano odpowiednio na 19, 21 i 23 listopada.

W ubiegłym tygodniu z ruchu wyłączony został fragment ulicy Krochmalnej w rejonie stacji paliw, w związku z tym wytyczono objazdy. Wąskie osiedlowe uliczki – Ciepła i Betonowa stały się drogą objazdu dla samochodów osobowych. To jednak niestety tylko teoria, bo Ciepłą jeżdżą i autobusy, i samochody ciężarowe, dojeżdżające na budowę skrzyżowania prowadzoną przez Strabag.

– Mieszkańcy mają dość popękanych ścian w domach i rozjeżdżonych chodników, które zostały wykonane niedawno ze środków rezerwy celowej dzielnicy. Obawiają się też o bezpieczeństwo idących do szkoły dzieci – mówi Lidia Kasprzak-Chachaj, przewodnicząca rady dzielnicy Za Cukrownią. Oburzenia nie kryją również i sami mieszkańcy, którzy już pod koniec września pierwszy raz zaprotestowali przeciwko intensywnemu ruchowi na bocznych uliczkach dzielnicy.

Dzięki tamtym protestom udało się wynegocjować z urzędem miasta nową organizację ruchu i uwolnić ulicę Ciepłą od tirów i ciężarówek. – Mieszkam tu od 1969 roku, dotąd było spokojnie, a teraz ciągle tylko kurz i huk. Sąsiadom ściany pękają, proszę spojrzeć, to są przecież stare, przedwojenne domy i one nie wytrzymują – mówiła w rozmowie z „Nowym Tygodniem” pani Danuta, mieszkanka ulicy Ciepłej.

Mieszkańcy podkreślają, że planowany piątkowy protest to próba zwrócenia uwagi na problem rozjeżdżania wąskich uliczek przez ciężkie samochody. Zdają sobie sprawę, że ich blokada spowoduje utrudnienia w i tak zakorkowanej, tej części Lublina, ale jak dodają, nie mają wyboru, bo nikt nie pilnuje tu kierowców łamiących przepisy.

– Na czas zamknięcia ulicy Krochmalnej zostały wyznaczone objazdy, tak dla samochodów osobowych, jak i ciężarowych oraz oddzielna droga dla komunikacji miejskiej. Objazd przez ul. Ciepłą i ul. Betonową jest dla pojazdów o masie do 3,5 t. Jasno wskazują na to ustawione przy ulicach tablice. Organizacja ruchu powinna być przestrzegana, a niestosowanie się do oznakowania egzekwowane przez służby porządkowe – tłumaczy Karol Kieliszek z biura prasowego ratusza.

Emilia Kalwińska

Przebudowa skrzyżowania tzw. „ronda blacharzy”, w którym najczęściej dochodziło do wypadków samochodowych w Lublinie, zakończyć ma się w kwietniu przyszłego roku. Jej koszt to 66,2 mln zł. Przetarg na wykonanie skrzyżowania Diamentowej z Krochmalną wygrała pruszkowska firma Strabag. Przebudowywane skrzyżowanie będzie dwupoziomowe. Kierowcy jadący w stronę ul. Jana Pawła II i z powrotem skorzystają z estakady, która zacznie się za wiaduktem kolejowym, a zakończy przed mostem na Bystrzycy. Pod nią będzie skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną.