Mieszkańcy mieli rację

– Na terenach zarządzanych przez nas obowiązują te same zasady utrzymania czystości i porządku, jakie obowiązują w całym mieście – potwierdza Spółdzielnia Mieszkaniowa w Świdniku. Oznacza to, że właściciele czworonogów mogą wyrzucać woreczki z psimi odchodami do ogólnodostępnych śmietniczek, czego jeszcze kilkanaście dni temu spółdzielnia zabraniała, grożąc konsekwencjami.


W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o sprawie, która zbulwersowała mieszkańców jednego z bloków przy ul. Racławickiej. Przy wejściu do klatki schodowej znaleźli oni informację, że wyrzucanie psich odchodów do przyblokowych śmietniczek jest zabronione, a w przypadku niestosowania się do tych zasad spółdzielnia będzie powiadamiać sanepid i pociągać do odpowiedzialności wszystkich właścicieli czworonogów.

– To niedorzeczne – oburzał się nasz czytelnik. – Powinno się karać tych, którzy nie sprzątają po swoich psach, a nie nas, którzy robią to dzień w dzień. W pobliżu nie ma pojemników na psie odchody, więc korzystamy z ogólnodostępnych śmietniczek. To źle? W urzędzie miasta dowiadywaliśmy się, że nie jest to zabronione, jeśli woreczek jest szczelnie zamknięty. A może tereny spółdzielcze obowiązuję inne przepisy w tym temacie?

Kiedy przed tygodniem przygotowywaliśmy artykuł na ten temat, nie mieliśmy stanowiska spółdzielni Otrzymaliśmy je w ubiegłym tygodniu. Jak wyjaśnia Grzegorz Matacz, wiceprezes SM w Świdniku, na terenach zarządzanych przez Spółdzielnię Mieszkaniową w Świdniku obowiązują zasady utrzymania czystości i porządku określone w uchwale rady miasta, a ogłoszenie zostało zdjęte z gabloty.

– Ja także miałem telefon ze spółdzielni. Dowiedziałem się, że ogłoszenie pojawiło się bez wiedzy i zgody zarządu. Cieszę się, że sprawę udało się wyjaśnić. Nadal możemy korzystać z przyblokowych śmietniczek i nikt nie będzie nam robił problemów z tego powodu – mówi nasz czytelnik. (w)