Młodzi świdniczanie nie palą się do szczepień

Nowy rok szkolny zaczął się od akcji promującej szczepienia. Dyrektorzy szkół zostali zobowiązani do zorganizowania spotkań z rodzicami i zebrania deklaracji dotyczących szczepień. Zgodnie z zapowiedziami ministerstwa edukacji w tych szkołach, gdzie zainteresowanie akcją będzie duże, zostaną utworzone mobilne punkty szczepień. Zanosi się na to, że w Świdniku nie będzie takiej potrzeby.

Jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego Ministerstwo Edukacji i Nauki we współpracy z resortem zdrowia i Głównym Inspektorem Sanitarnym wydało wytyczne dla szkół dotyczące bezpiecznego powrotu do nauki stacjonarnej. Jedną z ważniejszych rekomendacji są szczepienia przeciw Covid-19 dla nauczycieli oraz uczniów powyżej 12. roku życia.

MEiN informowało, że w pierwszych dniach nowego roku szkolnego w szkołach będzie prowadzona akcja informacyjna na temat szczepień kierowana do uczniów i rodziców; zebrane zostaną deklaracje i formularze ze zgodą na szczepienia. Następnie miałyby ruszyć szczepienia uczniów. Zgodnie z zapowiedziami przy tych szkołach, w których zainteresowanie szczepionkami będzie duże, staną mobilne punkty szczepień.

W świdnickich szkołach zainteresowanie szczepieniami jest, jak dotąd, niewielkie i nie zanosi się, aby w którejś z placówek został utworzony taki punkt.

– Do końca tygodnia czekamy na decyzje rodziców w sprawie szczepień; wcześniej zorganizowaliśmy spotkanie – mówił w minioną środę Mirosław Król, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 i II Liceum Ogólnokształcącego w Świdniku. – Ze wstępnego rozeznania wynika, że liczba osób chętnych do szczepień nie przekroczy dziesięciu. Część rodziców zaszczepiła dzieci jeszcze przed wakacjami lub w trakcie. Nie przewidujemy utworzenia punktu szczepień. Byłoby to nieuzasadnione i pewnie trudne organizacyjne. Rozmawiałem już z dyrekcją szpitala i tym rodzicom, która wyrażą chęć zaszczepienia dziecka, postaramy się zaproponować jakieś korzystne i wygodne rozwiązanie.

Jak dotąd niewielkie zainteresowanie akcją szczepień przeciw Covid-19 wyrażają również rodzice uczniów Szkoły Podstawowej nr 7 w Świdniku.

– Umieściliśmy informację o szczepieniach na stronie internetowej, a za pomocą dziennika elektronicznego skontaktowaliśmy się z rodzicami dzieci powyżej 12 roku życia. Na ten moment odzew jest niewielki. Przed nami zebrania z rodzicami, podczas których na pewno będziemy rozmawiać na ten temat – mówi Hubert Wiktorowicz, wicedyrektor „Siódemki”.

Wielu chętnych do szczepień nie będzie również w Powiatowym Centrum Edukacji Zawodowej w Świdniku.

– W przyszłym tygodniu planujemy zebrania z rodzicami i przedstawimy rodzicom, jakie są możliwości, że szczepienie może przyjąć nie tylko uczeń, ale także najbliższa rodzina. Przekażemy również stosowne dokumenty. Nie przewidujemy jednak wielkiego zainteresowania akcją, ponieważ z tego co wiem, dużo uczniów jest już zaszczepionych – mówi dyrektor szkoły, Anna Goral.

Ze statystyk podanych na rządowych stronach wynika, że jak dotąd w pełni zaszczepionych jest prawie 48 proc. mieszkańców Świdnika.

Wśród osób pomiędzy 12 a 19 rokiem życia przynajmniej jedną dawkę szczepionki przyjęło 850 świdniczan.  (w)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here