Na festynach bez mandatu

Podczas festynów sprzedający nalewki czy potrawy regionalne muszą się liczyć z kontrolą m.in. inspektorów ze skarbówki. Podczas takich kontroli sypią się mandaty, a często jest to konsekwencja anonimowych zgłoszeń. Panie z Kół Gospodyń Wiejskich z całego regionu spotkały się, aby podszkolić się w przepisach i uniknąć kar.

Spotkanie w Gminnym Ośrodku Kultury w Rejowcu organizowali przedstawiciele Regionalnego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych w Chełmie, Tadeusz Górski – burmistrz Rejowca, Dorota Łosiewicz – radna powiatu chełmskiego. Uczestnicy, w większości przedstawiciele Kół Gospodyń Wiejskich, dowiadywali się od pracowników chełmskiego sanepidu oraz urzędu skarbowego, jakie warunki i przepisy należy spełniać, gdy sprzedaje się potrawy regionalne czy nalewki podczas festynów i innych uroczystości. Temat jest ważny, bo podczas tego typu imprez sypią się mandaty karne.

– Słyszeliśmy, że podczas święta pszczoły ukarano mandatami osoby handlujące nalewkami, bo nie miały uregulowanych formalności związanych ze sprzedażą – mówi burmistrz Górski. – Takie sytuacje, a także fakt, że zmieniają się przepisy i wiele gospodyń pyta o to, jakie warunki musi spełnić, aby sprzedawać swoje produkty podczas imprezy masowej, spowodowały, że zorganizowaliśmy to spotkanie. Warto było, bo przyjechało około dwieście pań z całego regionu. Miały mnóstwo pytań. Temat jest ważny, bo panie z kół gospodyń wiejskich i nie tylko wystawiają swoje produkty na imprezach, ale chcą to robić w majestacie prawa. Należy znać zarówno przepisy podatkowe, jak i sanitarno-epidemiologiczne.

Pracownicy Urzędu Skarbowego w Chełmie potwierdzają, że przeprowadzają kontrole także podczas imprez masowych, czyli poza godzinami pracy urzędu i w dni wolne od pracy. Mówią, że to żadna nowość, bo tak było od lat i trzeba się z tym liczyć. W tym roku chełmska skarbówka wystawiła 49 mandatów łącznie na 26 710 zł. Były to mandaty za tzw. „sprzedaż z pominięciem kas rejestrujących”, za nieprowadzenie ksiąg podatkowych, za nieprzechowywanie ksiąg w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej. W Urzędzie Skarbowym w Chełmie mówią, że kontrole to często konsekwencja anonimowych zgłoszeń o nieprawidłowościach.

– Sprzedaż towarów wymaga znajomości szeregu przepisów prawa podatkowego – mówi Marzena Czyżyk, zastępca naczelnika Urzędu Skarbowego w Chełmie. – Inne przepisy dotyczą osób fizycznych, a inne kół gospodyń wiejskich, fundacji.

Pracownicy skarbówki mówią, że każda sprawa jest indywidualna a formalności do spełnienia są różne w zależności od rodzaju sprzedawanych produktów, tego, czy prowadzi się działalność gospodarczą, czy też chcę się jedynie „dorobić parę groszy” na festynie. Najlepiej zwrócić się o poradę do specjalistów. To samo dotyczy wymogów sanitarnych.

– Zostaliśmy poproszeni przez organizatora spotkania o uczestnictwo i dobrze, bo temat jest istotny – mówi Elżbieta Kuryk, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Chełmie. – Przepisy zmieniają się, a ludzie muszą je znać. (mo)