Na gruntówki przyszedł kres

Remont gruntówek ma rozpocząć się od ul. Jaśminowej (od ul. Wiejskiej z sięgaczem)

Cztery firmy zgłosiły się do ogłoszonego przez ratusz przetargu na utwardzenie miejskich gruntówek, ale tylko jedna z ofert mieści się w zaplanowanym przez miasto budżecie. To oferta konsorcjum spółek KPRD Lublin i miejskiego Pegimeku, która była o połowę tańsza od pozostałych i o ponad milion złotych niższa od kwoty, którą na realizację zadania przeznaczyło miasto.


Podczas majowej sesji rady miasta świdniccy radni przyjęli uchwałę w sprawie zabezpieczenia w budżecie ok. 5,5 mln zł na utwardzenie dróg gruntowych. Władze miasta zapowiadały, że to dla nich bardzo ważny projekt, a prace ruszą już niebawem i skutecznie rozwiążą problem większości z 39 dróg gruntowych, które jak dotąd nie doczekały się równej nawierzchni.

Do przetargu na utwardzenie miejskich dróg zgłosiły się cztery firmy: STAN-LUB Stanisław Maliborski z Bełżyc, która zaproponowała cenę – 13,6 mln zł, pruszkowski STRABAG – 9,6 mln zł, B. G. CONSTRUCTIONS z Wólki Tarnowskiej – 7,4 mln zł oraz konsorcjum spółek KPRD Lublin i świdnickiego Pegimeku, które zaproponowało kwotę 4,2 mln zł. Tym samym jest to jedyna oferta, która mieści się w zaplanowanych 5,5 mln zł, które UM zamierzał przeznaczyć na to zadanie. Konsorcjum KPRD i Pegimeku zaproponowało najkorzystniejszą kwotę. Pegimek jako spółka miejska może rywalizować na mniejszych marżach i dzięki temu zaproponować atrakcyjniejszą cenę. Nie ogłaszamy jeszcze rozstrzygnięcia przetargu. Najpierw musimy sprawdzić wszystkie dokumenty – mówi Marcin Dmowski, wiceburmistrz Świdnika.

Jeśli do dokumentacji nie będzie zastrzeżeń miasto podpisze umowę z konsorcjum KPRD-Pegimek. Władze miasta nie kryją, że ta oferta cieszy je tym bardziej, że przyniesie spore oszczędności, a te zostaną przeznaczone na kolejne inwestycje lub rozszerzenie programu utwardzania gruntówek w przyszłości. (w)