Na sygnale

Odebrany poród w karetce, pomoc gospodarzowi poturbowanego przez byka i kobiecie poturbowanej przez swojego partnera. Poza tym aż trzy poważne wypadki komunikacyjne. Za naszymi ratownikami medycznymi kolejny pracowity weekend.

O tym, że w miniony piątek medycy odebrali w karetce w Chełmie poród, witając na świecie śliczną, zdrową dziewczynkę już informowaliśmy. Pozostałe wyjazdy zespołów SRM w Chełmie niestety były już typowe, związane z udzieleniem pomocy rannym. Pierwszym z nich, był  57-latek, który na terenie gminy Wojsławice został w oborze przygnieciony przez byka. Gospodarz uderzone rogami przez zwierzę doznał stłuczenia klatki piersiowej i biodra. Po ustabilizowaniu, pacjent został przetransportowany do szpitala.

W sobotę, 21 lutego, pogotowie wzywane było do Siedliszcza, gdzie osobowe auto, którym podróżowały 4 osoby, wpadło w poślizg i wylądowało na poboczu. Najbardziej poszkodowana 35-latka z urazem nadgarstka i ogólnym potłuczeniem została przewieziona do szpitala. 42-letni kierujący i pozostała dwójka pasażerów nie wymagała wizyty na SOR.

Tego samego dnia do wypadku, o którym już informowaliśmy, doszło w Chełmie, gdzie 34-letni kierowcy osobówki wymusił pierwszeństwo na radiowozie policji. Dwójka funkcjonariuszy, 24-letnia kobieta i 52-letni mężczyzna, trafiła na SOR.

Śliska nawierzchnia i nieuwaga przyczyniły się kolizji dwóch aut osobowych we Włodawie. Na szczęście jadące nimi osoby doznały tylko niegroźnych stłuczeń.

Tyle szczęścia nie miała 37-latka, która była uczestnikiem zderzenia dwóch samochodów, do którego doszło w minioną niedzielę w Żukowie (gmina Włodawa). Kobieta z urazem głowy, po udzieleniu wstępnej pomocy przez ZRM, została przewieziona do szpitala. W zdarzeniu uczestniczył jeszcze 37-letni mężczyzna i dwie  4-letnie dziewczynki, którzy nie odnieśli większych obrażeń.

Interwenci medycznej i wizyty na SOR wymagała za to 39-latka z gminy Rudnik, którą pobił jej partner. Kobieta z urazem głowy i nosa, po zaopatrzeniu została przetransportowana przez ZRM do szpitala. Rd, źródło i fot. SRM w Chełmie