Na Węgry za kasę podatników

Po co trzech radnych pojechało na wycieczkę na Węgry? Kto za to zapłacił i ile? Co to dało miastu Krasnystaw i jego mieszkańcom? Na prośbę Czytelników poszukaliśmy odpowiedzi na te pytania.

W dniach 19-21 sierpnia trzech radnych miasta Krasnystaw: Paweł Mazurek, Marek Wrzesiński, Andrzej Smorga – wzięło udział w wyjeździe do węgierskiego miasta Pusposkladany. Być może sprawa nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby nie fakt, że właśnie 18 sierpnia miała miejsce sesja rady miasta, na której właśnie całej trójki zabrakło (zapis obrad można obejrzeć na stronie youtube.com). – Od kiedy wrzucają te sesje do Internetu, staram się je oglądać – mówi nam Czytelnik z Krasnegostawu. – Podpytałem znajomych, dlaczego tych trzech radnych na obradach nie było i wówczas dowiedziałem się, że pojechali sobie na Węgry. Jeszcze bardziej się tym zainteresowałem – dodaje.

Nasz rozmówca zastanawia się, po co w ogóle samorządowcy pojechali za granicę? Kto za to zapłacił i ile? Co z tego wypadu ma miasto Krasnystaw i jego mieszkańcy? Na zadane przez nas pytania odpowiedział Krzysztof Zieliński, kierownik wydziału promocji, rozwoju, kultury i sportu.

Zieliński potwierdził, że wspomniani radni pojechali na Węgry, dodał jednak, że stało się tak na zaproszenie włodarzy miasta Pusposkladany, a delegacja brała udział w Narodowym Święcie Węgier. – Delegacja wzięła udział w oficjalnych obchodach, dyskusji panelowej oraz rozpoznaniu możliwości intensyfikacji współpracy w nowych obszarach – mówi Zieliński. – Całkowity koszt trzydniowej podróży służbowej wyniósł 1511 zł i 52 grosze – dodaje.

Kierownik przypomina, że Krasnystaw współpracę z miastem partnerskim Pusposkladany rozpoczął w 2007 r. W ostatnich latach jej realizacja przebiegała jednak „niezadowalająco”, wobec czego podjęto działania w celu jej intensyfikacji. – Na początku tego roku na zaproszenie burmistrza Krasnegostawu Roberta Kościuka w naszym mieście gościła delegacja węgierskich samorządowców z Pusposkladany z burmistrzem Kiss Zsigmond na czele.

Celem wizyty była wystawa węgierskiego artysty rzeźbiarza Layos Giorfi, która miała miejsce w Muzeum w Krasnymstawie. Podczas wizyty goście z Węgier wzięli udział w rozmowach bilateralnych. Samorząd Krasnegostawu reprezentowali burmistrz Kościuk, wiceprzewodniczący Marcin Wilkołazki oraz Andrzej Jakubiec – dowiadujemy się.

Delegacja z Węgier brała też udział w niedawno zakończonych Chmielakach. – Mając na uwadze wspólną historię Polski i Węgier oraz współpracę na niwie rządowej, zasadnym jest rozwijanie kontaktów i współpracy transgranicznej samorządów. W dobie globalizacji i funkcjonowania w Unii Europejskiej konieczne jest budowanie relacji międzynarodowych. Taki właśnie cel przyświecał wyjazdowi naszych samorządowców na Węgry – podsumowuje Zieliński. (kg)