Na złamanie karku

Tylko w ciągu jednego weekendu ponad dwustu piratów drogowych wróciło do domów ze skwaszoną miną. Posypały się mandaty i wnioski do sądu, nie obyło się też bez zabrania praw jazdy. Oto efekty policyjnej akcji „Prędkość” na drogach powiatu chełmskiego.

Ogólnopolska akcja „Prędkość” trwała od piątku do niedzieli (14-16 lipca). Jej wyniki na drogach wielu miast w kraju i województwie prezentują się różnie, w Chełmie zaś wyjątkowo imponująco.
– Policjanci przeprowadzili w tym czasie 215 kontroli drogowych. W 184 przypadkach zakończyły się one wystawieniem mandatów karnych za popełnione wykroczenia drogowe – informuje podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. – Funkcjonariusze zwracali uwagę przede wszystkim na prędkość, z jaką poruszali się kierujący, ich stan trzeźwości, prawidłowość przewożenia pasażerów, jak też stan techniczny pojazdów. Celem akcji było zapobieganie zdarzeniom drogowym poprzez egzekwowanie od kierujących przestrzegania ograniczeń prędkości, jak też innych przepisów ruchu drogowego.
Oczywiście najwięcej mandatów posypało się za przekroczenie dozwolonej prędkości. Dwaj piraci drogowi pożegnali się z prawem jazdy, a w ośmiu przypadkach mundurowi skierowali do sądu wnioski o ukaranie kierowców. Z kolei kilkanaście osób mogło odetchnąć z ulgą – kontrola drogowa zakończyła się jedynie na pouczeniu i puszczeniu wolno. Nie obyło się jednak bez pijanych rowerzystów – przez weekend wpadło dwóch delikwentów. (pc)