Nabici w butelkę w sieci

Zakupy w internecie lepiej robić tylko od znanych i sprawdzonych sprzedawców. Na własnej skórze przekonali się o tym kolejni chełmianie. Oszukani i ograbieni kilka dni temu zgłosili się do komendy.

Jeden w popularnym serwisie ogłoszeniowym OLX wybrał sobie nowe buty, przelał na konto sprzedawcy 255 złotych i z radością wyglądał dostawy. Drugi przeglądał strony internetowe w poszukiwaniu najtańszej oferty wymarzonego telefonu. I znalazł – jakiś szemrany sklep, w którym model ten kosztował zaledwie 600 złotych.

Dumny z siebie chełmianin przelał pieniądze na konto szemranego sklepu, zanim zobaczył na żywo towar. Obaj czekali na przesyłki i czekali, aż dotarło do nich, że zostali wpuszczeni w maliny (szczególnie, że gdy tylko zrealizowali przelewy, kontakt ze sprzedającymi się urwał). Przez weekend przemyśleli sprawę i w poniedziałek (8 kwietnia) zgłosili się do komendy policji.

Mundurowi przyjęli zgłoszenia i wszczęli postępowania w obu sprawach.

– To już kolejne tego typu zgłoszenia oszustw internetowych w ostatnim czasie. Pamiętajmy, że decydując się na zakupy za pośrednictwem internetu, musimy zachować ostrożność i czujność.

Zawsze upewnijmy się odnośnie wiarygodności i rzetelności osób sprzedających interesujący nas asortyment na portalach aukcyjnych, jak też w sklepach internetowych. Do czasu całkowitego sfinalizowania zakupu zachowajmy wszelką korespondencję ze sprzedającym – przestrzega po raz kolejny podkom. Ewa Czyż, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. (pc)