Nabrali wody w usta

Kilka dni temu mundurowi z Krasnegostawu otrzymali zgłoszenie do miejscowości Felicjan (gm. Gorzków). Po przyjeździe na miejsce zastali nie tylko egipskie ciemności, ale i rozbite auto. Obok niego kręcili się dwaj mocno nietrzeźwi mężczyźni. Żaden z nich nie przyznawał się do kierowania. Ustalenie, co dokładnie się stało, nie było łatwe… Ostatecznie obaj trafili do aresztu.
Jak się okazało, pijanymi amatorami nocnych przejażdżek byli 22- i 26-latek z Łopiennika Górnego. Starszy miał we krwi 1,86 promila, a młodszy – 2 promile. Po wytrzeźwieniu młodszy poszedł po resztki rozumu do głowy i przyznał się, że to on kierował skodą. Auto zjechało z drogi, dachowało i zatrzymało się przy drzewie. Mężczyzna stracił prawo jazdy. Ma zakaz prowadzenia pojazdów, grozi mu też wysoka grzywna, więzienie i świadczenie pieniężne na fundusz pokrzywdzonym w wypadkach. (pc)