Nagroda: 10000 złotych

Policja bezskutecznie szuka złodzieja, a zdesperowani właściciele chełmskiego autokomisu prowadzą w internecie poszukiwania na własną rękę. Stawka została podbita – za informacje na temat nieuczciwego klienta oferują niemałą kwotę.

Kilka tygodni temu po raz pierwszy na jednym z portali internetowych pojawił się apel do mieszkańców o pomoc w namierzeniu sprawcy. Jeden ze stałych klientów chełmskiego autokomisu i wypożyczalni wiosną pożyczył dwa auta – toyotę i BMW – i choć wcześniej nie było z człowiekiem żadnych problemów, tym razem pojazdów już nie zwrócił.

Policja przyjęła zgłoszenie o nieuczciwym kliencie, ale w dalszym ciągu mężczyzna nie został złapany. Właściciele komisu i wypożyczalni postanowili działać na własną rękę – umieścili w internecie zdjęcia samochodów i nawet (choć nie jest to zgodne z prawem) fotografię mężczyzny, oferując 2 tysiące zł za wskazanie miejsca postoju aut lub pobytu człowieka ze zdjęcia.

Pod postem od razu posypały się komentarze z informacjami, w jakim miejscach, przy jakich ulicach najczęściej widywane są oba samochody. Ale w dalszym ciągu nic. Kilka dni temu zdesperowani właściciele podwyższyli wartość nagrody – na tego, który pomoże im schwytać nieuczciwego klienta, czeka już 10 tysięcy zł. Czy tym razem uda się znaleźć sprawcę i odzyskać mienie? (pc)