Napędził stracha rodzinie

Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 49-latka z gminy Gorzków, który wyszedł z domu i wszelki kontakt z nim się urwał. W poszukiwaniach brało udział kilkudziesięciu policjantów oraz pies tropiący.

Informację o zaginięciu 49-letniego mężczyzny oficer dyżurny krasnostawskiej komendy otrzymał w poniedziałek, 28 grudnia, tuż przed godziną 20:00. – Mężczyzna około godziny 14:00 wyszedł z miejsca zamieszkania i nie nawiązał kontaktu z rodziną. Z uwagi na to, że istniała realna obawa o jego życie i zdrowie, natychmiast wszczęto poszukiwania – mówi Jolanta Babicz, rzecznik krasnostawskiej policji.

W działaniach poszukiwawczych wzięło udział łącznie kilkudziesięciu funkcjonariuszy, w tym policjanci z Krasnegostawu i Świdnika, wspierani przez strażaków oraz mundurowych ze Straży Granicznej. – Zaginionego 49-latka wieczorem odnaleziono na terenie gminy Gorzków, w znacznej odległości od jego miejsca zamieszkania. Został przekazany pod fachową opiekę załogi karetki pogotowia, a po badaniach trafił do izby wytrzeźwień – mówi Babicz. (k)