Nauczyciele w niepewności, uczniowie do przetasowania

W minionym tygodniu w Lublinie odbyły się dwa z pięciu zaplanowanych spotkań konsultacyjnych dyrektorów szkół, przedstawicieli rad pedagogicznych, rodziców, radnych i związkowców przed zbliżającą się reformą oświaty. Wnioski? Dużo niewiadomych, mnóstwo niepokoju i mało czasu na zbliżające się zmiany.
24 listopada dyskutowano w Wydziale Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta Lublin o przyszłości szkół na Bronowicach i Felinie, a dzień później zastanawiano się, co oznaczają zmiany w szkolnictwie dla placówek oświatowych na Rurach, Konstantynowie i Czubach Północnych.
Nową sieć szkół samorządy muszą opracować najpóźniej do końca marca 2017 roku. Jeśli ustawa o zmianach w systemie edukacji wejdzie w życie, to uczniów w nadchodzącym roku szkolnym 2017/2018 czeka wiele nowego. Najważniejszy na ten moment problem do rozwiązania to kwestia lubelskich gimnazjów przeznaczonych do likwidacji. Najprościej jest ze szkołami podstawowymi, którym po prostu przybywa klas: – Funkcjonujące samodzielne szkoły podstawowe z mocy prawa z dniem 1 września 2017 roku staną się 8-letnimi szkołami podstawowymi. Podobnie będzie ze szkołami podstawowymi funkcjonującymi w ZS i ZSO – mówi Mirosław Jarosiński, zastępca dyrektora ds. organizacji pracy szkół i placówek Wydziału Oświaty i Wychowania.

Trudniej jest, gdy chodzi o samodzielne gimnazja, a tych jest w naszym mieście aż 12. Na dzień dzisiejszy dyrektorzy wszystkich lubelskich podstawówek i gimnazjów z poszczególnych dzielnic muszą wypracować porozumienie tak, aby we wrześniu 2017 roku nie było żadnych wątpliwości, gdzie należy skierować każdego z lubelskich uczniów.

Klasa tu, klasa tam

Na osiedlu LSM funkcjonują dwa samodzielne gimnazja: Gimnazjum nr 10 im. ks. Jana Twardowskiego przy ulicy Wajdeloty 12 i Gimnazjum nr 7 im Jana Kochanowskiego przy ulicy Krasińskiego 7, oba przeznaczone do likwidacji. Po spotkaniu, które odbyło się w Wydziale Oświaty i Wychowania 25 listopada wiadomo już, jakie są wstępne ustalenia co do ich najbliższej przyszłości.
Dzielnicowe Gimnazjum nr 7 stanie się szkołą podstawową z oddziałami gimnazjalnymi. Konieczne będzie jednak „zasilenie” nowej placówki uczniami pochodzącymi z innych pobliskich podstawówek, tak by możliwe jak najmocniej ograniczyć uczenie się na dwie zmiany. Naukę w nowej szkole podstawowej rozpocząć mieliby uczniowie obecnych klas III (kończących cykl nauki wczesnoszkolnej) oraz klas VI, którzy rozpoczną naukę zgodnie z nowymi podstawami programowymi. Podstawówkę utworzoną w budynku Gimnazjum nr 7 zasilą uczniowie obecnych klas VI z SP nr 38 im . H. Sienkiewicza przy ulicy Pana Wołodyjowskiego (jeden oddział) i obecnych klas III z SP nr 38 (dwa oddziały). Również uczniowie SP nr 29 im. Adama Mickiewicza przy ulicy Wajdeloty włączą się w szeregi nowej podstawówki. Do obecnej „siódemki” przejść mają również uczniowie klas VI ( jedna klasa) i III (dwie klasy) z SP nr 29. Mieszcząca się w małym budynku SP nr 42 im K. I. Gałczyńskiego przy ulicy Rycerskiej zachowa status niewielkiej podstawówki, w której zmieszczą się klasy I– VI. Tylko dwie jej obecne klasy VI przejdą do „siódemki”. Przekazanie nowej placówce obecnych klas III i VI rozważy również SP nr 3 im. Juliusza Słowackiego przy Balladyny. Czas na wewnętrzne konsultacje dyrektorzy wszystkich wymienionych wyżej szkół mają do 1 grudnia. Po tym terminie mają przedstawić w Wydziale Oświaty i Wychowania propozycję nowych obwodów. Jeszcze nie wiadomo, jaki byłby numer nowej szkoły podstawowej tworzonej na Wajdeloty. – Wszystkich szkól podstawowych jest w Lublinie 56, więc być może nasza szkoła nosiłaby numer 57 – mówi Katarzyna Korościk, dyrektor obecnego Gimnazjum nr 7.

Kwestia ewentualnego przejścia uczniów do nowej szkoły zależy również od rad rodziców. – Tempo zmian jest bardzo szybkie, dlatego planujemy spotkać się z przedstawicielami rad rodziców jeszcze w bieżącym roku kalendarzowym – zaznacza dyrektor Korościk. Obecnie do Gimnazjum nr 7 uczęszcza 525 uczniów, którzy uczą się w 20 klasach (sześć z nich to obecne klasy III, które za rok kończą naukę w gimnazjum). Gimnazjum nr 7 to szkoła z licznymi osiągnięciami edukacyjnymi. Posiada bogatą ofertę zajęć dodatkowych, działa w niej chór i zespół muzyczny a nauka odbywa się w systemie dwujęzycznym. – Nie chcielibyśmy stracić tego potencjału – zaznacza dyrektor placówki.

Z gimnazjum zrobią liceum

Gimnazjum nr 10 im. ks. Jana Twardowskiego, znajdujące się przy ulicy Wajdeloty 12, zostanie z dniem 1 września 2017 r. przekształcone w liceum ogólnokształcące. – To gimnazjum to szkoła sukcesu. Przez wiele lat wypracowało sobie doskonałą markę, ma świetna lokalizację, wspaniałych nauczycieli, mnóstwo laureatów olimpiad i konkursów – mówi Ewa Dumkiewicz-Sprawka, dyrektor Wydziału Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta Lublin.
W 2019 roku do liceów trafią dwa roczniki – ci, którzy skończą szkołę podstawową oraz ci, którzy skończą gimnazja, dlatego już teraz społeczność gimnazjum zdecydowała o tym, że chce, by ich szkoła została przekształcona w liceum ogólnokształcące. – To bardzo dobra decyzja, bo przez ten okres dwóch lat będą tam funkcjonowały jeszcze klasy gimnazjum, a liceum będzie budowało swoją ciekawą i dobrą ofertę. Wierzę, że w przyszłości będzie to jedno z czołowych liceów w mieście Lublinie – zaznacza dyrektor Dumkiewicz-Sprawka. Gimnazjum nr 10 zamierza udostępnić swoje sale lekcyjne oddziałom klas VII ze znajdującej się na tej samej ulicy SP nr 29 im Adama Mickiewicza.

– Staramy się stworzyć jak najlepsze warunki zarówno naszym uczniom, jak i nauczycielom. Myślę, że utworzenie liceum to dla nas najlepsza opcja. W liceum obowiązują te same przedmioty. Większość z naszych nauczycieli zachowałaby swoje stanowiska, choć i tak około dziesięć osób będę musiał, niestety, zwolnić – mówi Tomasz Szabłowski, dyrektor Gimnazjum nr 10. Jak przyznaje dyrektor Szabłowski, w obliczu planowanych zmian w edukacji, to jedyna słuszna decyzja, bo LSM zapełniony jest szkołami podstawowymi i na kolejną nie byłoby po prostu miejsca. Obecnie Gimnazjum nr 10 to jedna z najliczniejszych szkół w Lublinie – uczęszcza do niej 836 uczniów, którzy uczą się w 27 oddziałach. (EM.K)