Nauczyciele z podwyżkami

Od 1 kwietnia nauczyciele zarabiają więcej. Podwyżki wynoszą od 123 do 168 zł brutto w zależności od stopnia awansu zawodowego i w bieżącym roku pochłoną z budżetu miasta Chełm ponad 3,5 mln zł.

Nauczyciele dość długo upominali się o podwyżki, aż w końcu je dostali. Sęk w tym, że ich wysokość nie zadowala jednak pedagogów. Jak sami twierdzą, 5-procentowy wzrost wynagrodzeń to stanowczo za mało, biorąc pod uwagę, że od kilku lat nie było żadnych regulacji płac dla nauczycieli.
Najniższa podwyżka to 123 zł brutto. Dostali ją nauczyciele stażyści. Teraz ich wynagrodzenie zasadnicze wynosi 2 417 zł brutto. Najwyższą – 168 zł otrzymali nauczyciele dyplomowani. Ich płaca wzrosła do 3 317 zł. O 126 zł więcej zarabiają kontraktowi, których pensja po zmianach – bez dodatków – wynosi 2 487 zł brutto. Podwyżkę w wysokości 143 zł dostali z kolei mianowani. Wynagrodzenie zasadnicze jest na poziomie 2 824 zł brutto.
Podwyżki płac dla nauczycieli, choć są minimalne, znacznie obciążają budżet Chełma. – Na ten cel do końca bieżącego roku musimy przeznaczyć 3 570 761 zł – mówi Augustyn Okoński, dyrektor Wydziału Oświaty w chełmskim magistracie. – Najwięcej kosztują nas podwyżki dla nauczycieli dyplomowanych, bo aż 2 674 500 zł. Osób z takim stopniem awansu zawodowego w chełmskich szkołach jest jednak najwięcej. (s)