Naukowcy łączą siły

Podpisanie porozumienia o zawarciu Związku Uczelni Lubelskich

Rektorzy Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej, Uniwersytetu Przyrodniczego i Politechniki Lubelskiej podpisali 18 grudnia porozumienie o zawarciu Związku Uczelni Lubelskich. Naszym szkołom wyższym da to możliwość m.in. tworzenia wspólnych kierunków i prowadzenia zbiorowego biura karier.


– Należy łączyć potencjały. Jestem bardzo wdzięczny, że po Krakowie to drugi związek uczelni w Polsce. To duża szansa dla uczelni i świetny przykład dla całej Polski, jak można szukać synergii w akademickości – podkreślał Jarosław Gowin, minister nauki i szkolnictwa wyższego, który przyjechał na uroczystość podpisania umowy.
Uczelnie pracę nad nowym statutem rozpoczęły już w lipcu br., wtedy też podpisały wstępne porozumienie. Senaty zarówno UP, jak i Politechniki Lubelskiej decyzję o wejściu do związku podjęły jednogłośnie. – Przyszłość wiąże się z połączenia sił i środków we wspólnej sprawie – podkreślał prof. Zygmunt Litwińczuk, rektor UP.
Początkowo w skład związku miały wejść wszystkie publiczne lubelskie uczelnie, jednak zarówno KUL, jak i Uniwersytet Medyczny wycofały się ze współpracy. Być może dołączą do związku w przyszłości, kiedy wejdzie w życie ustawa o szkolnictwie wyższym, zwana ustawą 2.0. Uczelnie zamierzają łączyć siły, choć nie zabrakło wątpliwości. – Były pewne obawy, że starszy, większy brat (UMCS) będzie dominował, ale pozycja Politechniki jest bardzo silna. Nic tak dobrze nie rozwija, jak wymiana myśli na poziomie interdyscyplinarnym – podkreślał prof. Piotr Kacejko, rektor Politechniki.
Być może w przyszłości uczelnie pójdą o krok dalej tworząc federację szkół wyższych. – Nasza dzisiejsza współpraca to dobry początek, który może doprowadzić do wspólnych kierunków i jednego biura karier – mówi rektor UMCS, prof. Stanisław Michałowski. Związek Uczelni Lubelskich to również możliwość wspólnego starania się o dodatkowe środki na rozwój i badania. (EM.K.)