Nie kupuj, adoptuj!

W tej chwili w schronisku w Krzesimowie jest jeszcze ok. 340 psów. Wszystkie muszą znaleźć nowe domy jeszcze w tym roku, bo placówka za kilkanaście miesięcy kończy działalność. Przedstawiciele schroniska zapraszają więc wszystkich, którzy poszukują czworonożnego przyjaciela.
Warunkiem adopcji jest wypełnienie specjalnej ankiety i podpisanie umowy. Pracownicy schroniska zapytają również o warunki, w jakich pies będzie żył. Mogą także swojego byłego podopiecznego odwiedzić w nowym domu.
Osoby zainteresowane adopcją mogą odwiedzać schronisko codziennie. Wcześniej jednak warto zadzwonić i umówić się z pracownikami (tel. 609 820 805 lub 691 522 924).Placówka jest zlokalizowana w gminie Mełgiew (Krzesimów, Gajówka 237) 15 kilometrów od Świdnika i 23 kilometry od Lublina. Warto również odwiedzić stronę internetową www.krzesimow-schronisko.pl i śledzić profil placówki na Facebooku.

Na adopcję czekają:

Łajcik – to wybitny kanapowiec w wieku ok. 5-6 lat, odłowiony przy targu w Świdniku w 2012 r. Piesek miał wówczas ok. 2 lat. Łajcik jest nieduży i krótkołapy, waży ponad 15 kg. Nie odnajduje się w schronisku, mieszka w biurze, śpi na kanapie, zachowuje czystość i chodzi na smyczy. Jest łagodnym przytulakiem. W stosunku do innych psów jest uległy, niekonfliktowy.

Wafel – ma około 2 lat. Pies jest w schronisku od 2 tygodni, został porzucony w lesie. Był zapewne psem domowym, o czym świadczy zdrowa, czysta sierść. Umie też chodzić na smyczy i zachowuje czystość. Jest młodym, energicznym i wesołym psiakiem, ufnym wobec ludzi. Wobec innych psów jest niekonfliktowy.

Orlen – ma ok. 8 lat i jest psem średniej wielkości. Jest bardzo wesoły i skory do zabawy. Najchętniej cały czas towarzyszyłby człowiekowi. Uwielbia pieszczoty i głaskanie. Brał udział w imprezach zewnętrznych, otwarty na kontakt z ludźmi, lgnie do dzieci i potrafi chodzić na smyczy. Pies idealny.(kal)