Nie ma chętnych do pracy

Już drugi miesiąc Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Białopolu poszukuje osoby na stanowisko asystenta rodziny. Chętnych brak.

Po raz kolejny w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Gminy Bialopole pojawiło się ogłoszenie o tym, że Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej poszukuje pracownika na stanowisko asystenta rodziny. Pierwsze ogłoszenie w tej sprawie umieszczono na stronie we wrześniu, ale odzewu nie było. Kilka dni temu ogłoszenie wznowiono.
– Jak dotąd tylko jedna osoba pytała o tę pracę, ale nie złożyła jeszcze wymaganych dokumentów – mówi Irena Zielińska, kierownik GOPS w Białopolu. – To chyba dlatego, że brakuje osób z takim wykształceniem. Poza tym to też niełatwe, specyficzne i wymagające pewnej odporności zajęcie.
Warunki pracy też nie są zbyt zachęcające – zatrudnienie na podstawie umowy zlecenia na nie więcej niż 20 godzin w tygodniu i tylko na kilka tygodni.
– Mamy nadzieję, że mimo wszystko znajdziemy odpowiednią osobę – dodaje kierownik GOPS-u. – W przyszłym roku, najprawdopodobniej także będziemy potrzebować asystenta rodziny, niewykluczone więc, że jeśli osoba, która obejmie to stanowisko teraz sprawdzi się, będzie mogła liczyć na pracę w przyszłości. (kw)