Nie odpuszczą węgla

Kopalnia Jan Karski w Kuliku to najważniejsza i najbardziej zaawansowana inwestycja spółki PDCo w Polsce – usłyszeli na spotkaniu z prezesem firmy, Benem Stoikovichem samorządowcy z powiatu chełmskiego. Gminom, a zwłaszcza ich mieszkańcom, bardzo zależy na budowie kopalni. Rozwianie wątpliwości wszystkich uspokoiło.

 

Gdy PDCo zaangażowało się w drugi projekt węglowy w Polsce (zakup kopalni Dębieńsko na Śląsku), niektórzy przestraszyli się, że to spowolni prace w powiecie chełmskim i opóźni wyczekiwaną przez wszystkich inwestycję w Kuliku w gminie Siedliszcze.
– Mieszkańcy bali się, że PDCo skieruje wszystkie swoje moce na Śląsk, a o nas zapomni – przyznaje Hieronim Zonik, burmistrz Siedliszcza.
W oficjalnych komunikatach prasowych władze PDCo zapewniały, że kopalnia Jan Karski jest najważniejszym zadaniem firmy w Polsce. W projekt Dębińsko firma zaangażowała niewielkie środki a postęp prac przygotowawczych w Kuliku jest o niebo bardziej zaawansowany. Dla PDCo zaangażowanie się na Śląsku pokazało też potencjalnym inwestorom, że firma jest poważnie zainteresowana swoim rozwojem w Polsce a postawienie „drugiej nogi” tylko wzmocniło jej pozycję, co pokazał natychmiastowy i znaczący wzrost akcji spółki.

W ubiegły czwartek przedstawiciele chełmskich samorządów, na których terenie PDCo planuje swoją inwestycję, spotkali się z nowym prezesem spółki Benem Stoikovichem.
– Rozmawialiśmy o problemach, jakie stoją przed tak dużymi przedsięwzięciami, przeszkodach biurokratycznych a każdy z wójtów relacjonował, jakie działania udało się przeprowadzić w samorządach i co pozostało do zrobienia, by ułatwić i przyspieszyć budowę kopalni – mówi burmistrz Zonik. – Najważniejsze dla nas było rozwianie wątpliwości i zapewnienie prezesa, że projekt Jan Karski nie jest zagrożony.
A wręcz przeciwnie.
– Ta kopalnia ma dla nas najwyższy priorytet, ponieważ jest to najlepsze niezagospodarowane złoże węgla na północnej półkuli, a sama kopalnia po uruchomieniu wydobycia będzie miała najniższe koszty produkcji w Europie – mówi Ben Stoikovich, prezes PD CO i CEO Prairie Mining. – Teraz już prowadzimy rozmowy na temat finansowania budowy kopalni Jan Karski. Niedawno podpisaliśmy w tym celu porozumienie z China Coal, najbardziej doświadczoną na świecie firmą budującą kopalnie, która zajmie się budową naszego zakładu na Lubelszczyźnie. Co ważne, duża część prac będzie wykonywana przez polskie firmy i lokalnych podwykonawców – Spotkanie było okazją do omówienia postępu prac przygotowawczych do budowy kopalni węgla w Kuliku. Samorządowcy po raz kolejny wyrazili swe ogromne wsparcie dla naszego projektu i podkreślili znaczenie kopalni dla całego regionu i lokalnej społeczności – mówi Mirosław Taras, wiceprezes PD CO.

W spotkaniu oprócz H. Zonika uczestniczyli ponadto: Andrzej Chrząstowski – wójt Wierzbicy, Stanisław Bodys – burmistrz Rejowca Fabrycznego, Tomasz Szczepaniak – wicestarosta chełmski i Zdzisław Krupa – wójt gminy Rejowiec Fabryczny.
Bogumił Fura