Nie tędy ścieżka

Świdniccy rowerzyści narzekają, że trwająca właśnie przebudowa drogi Kalinówka – Lublin nie uwzględnia żadnej infrastruktury rowerowej. – To mocno zwiększyłoby koszty inwestycji, a do tego budowa ścieżki rowerowej w tym miejscu mogłaby okazać się drogowym absurdem – odpierają zarzuty władze powiatu.


Od stycznia trwa przebudowa odcinka drogi Kalinówka – Lublin prowadzącej od zjazdu z węzła Felin na drodze ekspresowej S12/17 na lubelski Majdanek. Blisko kilometrowy odcinek drogi zyska nową nawierzchnię, chodniki, bariery ochronne, przejścia dla pieszych doświetlone lampami hybrydowymi, parkingi i dwie zatoki autobusowe. Inwestycja, na którą powiat świdnicki dostał 60% dofinansowania z rządowego Fundusz Dróg Samorządowych, będzie kosztować ok. 2,5 mln zł i ma być gotowa w październiku tego roku. Cykliści zwracają jednak uwagę, że przy jej projektowaniu całkowicie pominięto ich potrzeby.

– To bardzo ruchliwa droga, a nie pomyślano, by przy okazji jej modernizacji wybudować ścieżkę rowerową, czy w inny sposób zadbać o bezpieczeństwo poruszających się tamtędy rowerzystów – wskazuje Maciej Lubaś ze Stowarzyszenia Świdnik Miasto Dla Rowerów. – Nie uwzględnienie przez starostwo przy okazji tej inwestycji żadnej infrastruktury rowerowej, a przebudowując takie łączniki drogowe między miastami powinno się pomyśleć nie tylko o kierowcach.

Starostwo nie podziela obiekcji rowerzystów. – Na etapie projektowania nikt nie zgłaszał potrzeby budowy drogi rowerowej. Zresztą jej powstanie tylko przy przebudowywanym odcinku byłoby absurdalne, bo prowadziłaby ona „znikąd donikąd”, bo od strony Świdnika takiej ścieżki nie ma w ogóle i nie ma możliwości jej wybudowania, a od strony Lublina ścieżka rowerowa kończy się 400 metrów przed granicą miasta – podnosi Łukasz Reszka, starosta świdnicki. – Inną kwestią są koszty. Budowa takiej ścieżki znacznie podniosłaby koszty inwestycji, a tym samym wkład własny powiatu i partycypującej w kosztach przebudowy gminy Głusk, po terenie której przebiega remontowany odcinek. Tak, gdzie tylko to możliwe i ma sens przy okazji inwestycji drogowych zawsze uwzględniamy budowę ścieżek rowerowych – dodaje starosta, jako przykład wskazując przebudowę ul. Racławickiej w Świdniku.

Jego zdaniem jeśli chodzi o zapewnienie bezpiecznej komunikacji rowerowej między Świdnikiem a Lublinem, to najlepszym rozwiązaniem jest budowa ul. Dworcowej w Świdniku.

– Obecnie prowadzimy rozmowy z miastem na temat etapowania tej inwestycji i może nawet w tym roku uda się złożyć wniosek o dofinansowanie pierwszego etapu przebudowy ul. Dworcowej do Funduszu Dróg Samorządowych. Miałaby ona objąć odcinek od al. Lotników Polskich do tzw. zjazdu do leśniczówki, który znajduje się w połowie lasu Rejkowizna – wyjaśnia Ł. Reszka. JN