Nie tylko do wójta

Gmina Dorohusk wyremontowała i przebudowała w tym roku sporo dróg. Przy jednej z nich mieszka wójt Wojciech Sawa, co nie uszło uwadze mieszkańców. – Ale mieszka też kilkanaście innych rodzin, które już dawno prosiły o remont – tłumaczy wójt.

 

W ciągu bieżącego roku w Dorohusku wyremontowano prawie 4 kilometry gminnych dróg za około 800 tys. zł. W sumie zmodernizowano albo przebudowano kilkanaście odcinków. Dzięki czemu większość mieszkańców Dorohuska do domów może dojechać asfaltem, a rolnicy do pól – utwardzonym traktem. Przy jednej z oddanych niedawno nowych ulic, Nadbużańskiej, od roku mieszka wójt Wojciech Sawa, co oczywiście nie uszło uwadze mieszkańców. Złośliwi twierdzą, że pewnie przyspieszyło to remont drogi.
– Przy Nadbużańskiej, która ma zaledwie 385 metrów, mieszka też kilkanaście innych rodzin, które od dawna prosiły o remont – mówi wójt. – Prace przy tej ulicy i kilku innych zaplanowaliśmy już dawno i zabezpieczyliśmy na nie pieniądze w budżecie.

Oprócz Nadbużańskiej (koszt 72 tys. zł) gmina przebudowała ulicę Konwaliową (175 m – 36 tys. zł) i 235 metrowy odcinek drogi bez nazwy w Dorohusku (49 tys. zł). W Świerżach wyremontowano ulice Młyńską (500 m – 132 tys. zł) i Skrajną (180 m – 21 tys. zł). Gmina zmodernizowała drogi dojazdowe do pól w Wólce Okopskiej (800 m – 138 tys. zł), Myszkowicach (625 m – 109 tys. zł) oraz kilometrowy odcinek w Brzeźnie (209 tys. zł). Urzędnicy przygotowują się też do kolejnych remontów m.in. ul. Parkowej przy pałacu Suchodolskich. Ten odcinek, zgodnie z wytycznymi konserwatora zabytków, ma być wykonany z kostki granitowej. (bf)