Niezbecki w głównej roli

UNIA REJOWIEC – RUCH IZBICA 4:0 (2:0)


1:0 – Niezbecki (8), 2:0 – Niezbecki (15), 3:0 – Niezbecki (65), 4:0 – Niezbecki (76).

UNIA: Pastuszak – Szczepanik, Rossa, Czajka, Bohuniuk (80 Kalman), Karauda, Kwiatosz, Górny (86 Kloc), Sąsiadek (82 Terlecki), Niezbecki (83 Jersak), Czerwiński. Trener – Tomasz Sąsiadek.

RUCH: Sasim – Prystupa (46 Banach), Kryłowicz, Kić (65 Bojarski), Kaszak, Binek, G. Lewandowski (65 Płatek), P. Lewandowski, Malczewski, Wlizło (75 W. Dołhan), Gałka. Trener – Andrzej Rycak.

Unia Rejowiec pewnie pokonała Ruch, a bohaterem meczu był Mateusz Niezbecki, zdobywca wszystkich czterech bramek. – Mateusz grał dziś świetnie, większość goli zdobył po dobrych podaniach ze środka pola i akcjach „sam na sam” z bramkarzem gości – mówi Marcin Palonka z Unii Rejowiec. – Zagraliśmy dziś skutecznie co cieszy bo różnie z tym bywało – zauważa. Zwycięstwo gospodarzy mogło być okazalsze, ale np. Kwiatosz z 20 m trafił w poprzeczkę, z Szczepanik z rzutu wolnego minimalnie przestrzelił.

– Najważniejsze, że zdobyliśmy trzy punkty i wygraliśmy drugi mecz z rzędu – podkreśla Palonka. – Zazwyczaj chwalę naszą młodzież, ale faktem jest, że dziś nie dała ona rady – mówi z kolei Andrzej Rycak, trener zespołu z Izbicy. Ruch przyjechał do Rejowca w dość okrojonym składzie, złożonym w dużej mierze z własnych wychowanków. – Zebrali oni dziś cenną lekcję. Próbowaliśmy grać naszą piłkę, próbowaliśmy atakować, ale nadziewaliśmy się na skuteczne kontry Unii. Tą porażkę traktuje jako cenne doświadczenie zebrane przez moim zawodników na przyszłość – dodaje. (kg)