Niezwykła „gąbka” na groźną rtęć

Naukowcy z Lublina i Krakowa opracowali materiał, który pięciokrotnie lepiej usuwa rtęć ze spalin niż dotychczas znane substancje. Dodatkowym atutem jest możliwość jego regeneracji, a co za tym idzie wielokrotnego wykorzystania.
Rtęć jest pierwiastkiem toksycznym. Szybko paruje i dostaje się do organizmu, w którym wywołuje wiele skutków negatywnych, m.in. silne pobudzenie, drżenie mięśniowe, zaburzenia widzenia, słuchu i mowy, uszkodzenie nerek, a w przypadku ciężkich zatruć śpiączkę i w konsekwencji śmierć. Rtęć obecna w atmosferze dostaje się do innych komponentów środowiska, czyli wód i gleb, zanieczyszczając je, a przez to też łatwiej trafia do organizmów żywych.
Obecnie najpopularniejszym komercyjnym sorbentem do wychwytywania gazowych form rtęci ze spalin jest węgiel aktywny. Jednak w temperaturach spalin powyżej 100-110 stopni Celsjusza
i wyższych ulega on destrukcji, przez co przestaje spełniać swoją rolę – mówi kierownik projektu, prof. Magdalena Wdowin.

Naukowcy z Politechniki Lubelskiej oraz Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi
i Energią PAN pod kierunkiem prof. Magdaleny Wdowin opracowali nowy rodzaj materiału porowatego, który charakteryzuje się określonym rozmiarem kanałów i komór w swojej strukturze przestrzennej. Struktura ta działa podobnie jak gąbka czy sito, przez które mogą przejść substancje lub związki o odpowiednich rozmiarach, dzięki czemu otrzymany materiał jest selektywny. Dodatkowo materiały te będą aktywowane różnymi związkami chemicznymi, co ułatwi wyłapywanie rtęci.
Materiał porowaty otrzymywany jest z popiołów lotnych, które są odpadem powstałym w wyniku spalania paliw kopalnych i których składowanie na hałdach jest uciążliwe – wyjaśnia prof. M. Wdowin. – Z tej właśnie krzemionki uzyskujemy strukturę porowatą. Odbywa się to poprzez proste reakcje chemiczne z udziałem wodorotlenku sodu oraz regulacje warunków prowadzenia procesu, głównie czasu, i temperatury reakcji.
Dotychczas badania prowadzone były w skali laboratoryjnej, jednak już te wyniki w porównaniu do komercyjnie dostępnych na rynku węgli aktywnych wykazały, że nowy materiał wychwytuje ponad pięciokrotnie lepiej gazowe związki rtęci.
Większość badań wykonywana jest w laboratorium Wydziału Budownictwa i Architektury Politechniki Lubelskiej.MG