Nowy bazar nie w tym roku

W grudniu ubiegłego roku miasto przedstawiło wizualizację nowego targowiska. Jego powstanie przesunie się jednak co najmniej o rok

Świdnicki ratusz zrezygnował z planowanej na ten rok przebudowy miejskiego targowiska, bo wykonawcy chcą trzy razy więcej pieniędzy niż na realizację zadania przeznaczyło miasto. Środki zarezerwowane w budżecie na modernizację bazaru urząd wykorzysta na inne inwestycje.


Świdnickie targowisko od lat straszy swoim wyglądem. Ostatni większy remont przeprowadzono tu ponad 15 lat temu. Zarówno kupcy, jak i klienci bazaru wielokrotnie zwracali uwagę na jego fatalny stan. W 2016 r. ratusz w końcu zdecydował, że czas spełnić te oczekiwania. Przeprowadzono ankietę, w której zapytano sprzedawców i ich klientów o oczekiwania wobec nowego targu, a pod koniec ubiegłego roku ratusz pochwalił się pierwszymi wizualizacjami nowego bazaru.

Remont podzielono na dwa etapy, a w ramach pierwszego jeszcze w tym roku zaplanowano rozbiórkę starej oraz ułożenie nowej nawierzchni z kostki brukowej, wyburzenie starego budynku i ustawienie nowego, montaż nowego ogrodzenia bazaru oraz stalowej konstrukcji, na której będzie umieszczone zadaszenie. Wiosną miasto zaczęło szukać wykonawcy tych prac. Niestety bez sukcesów. Na dwa pierwsze przetargi nie wpłynęła żadna oferta. Do trzeciego przetargu zgłosiła się jedna firma, ale wyceniła swoje usługi na 7,1 mln zł, podczas gdy urząd miasta zapisał na ten cel ok. 2 mln zł.

– Ta kwota przekracza nasze możliwości finansowe. Gdyby chodziło o 100 czy 200 tys. zł, moglibyśmy rozważać, czy nie warto dołożyć, ale 5 czy 6 mln zł to zdecydowanie za dużo. Remont targowiska na razie odsuwamy w czasie. Mam nadzieję, że ceny na rynku budowlanym niedługo się uspokoją – tłumaczy Michał Piotrowicz, zastępca burmistrza Świdnika.

Pieniądze „zaoszczędzone na targu” zostaną przeznaczono jako wkład własny do innych inwestycji. Już na poprzedniej sesji radni zgodzili się na przesunięcie części środków zaplanowanych na modernizację targowiska na budowę ulicy Gospodarczej i Fiołkowej tzw. metodą betonu wałowanego.

– Dostaliśmy kolejne dofinansowanie zewnętrzne na fotowoltaikę, a to też wymaga zabezpieczenia wkładu własnego i właśnie na ten cel zechcemy przeznaczyć te środki – dodaje Piotrowicz. w