Nowy system już prowadzi pilotów

Od minionego czwartku na świdnickim lotnisku został uruchomiony system ILS II kategorii. Umożliwia on lądowanie przy dużo trudniejszych warunkach pogodowych niż dotychczas.
Do tej pory na podlubelskim lotnisku działał system ILS kategorii I. Zadaniem zespołu urządzeń jest wspomaganie lądowania samolotów w trudnych warunkach atmosferycznym, czyli np. przy niskim pułapie chmur, mgle czy śniegu, przy czym im wyższa kategoria systemu ILS, w tym gorszych warunkach piloci mogą lądować. Dotąd w Świdniku działał system kategorii I, czyli najniższej. Z jego pomocą można było posadzić maszynę pod warunkiem, że widoczność była nie mniejsza niż 550 metrów. Natomiast już od dłuższego czasu trwały dyskusje nad podniesieniem kategorii systemu ILS w podlubelskim porcie.
– Nasze lotnisko zostało wyposażone przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej w ILS, który obecnie pracuje w kat. I. jednak urządzenie to, po spełnieniu określonych warunków, może pracować w wyższej kat. II. Informacja do PAŻP o zamiarze podniesienia kategorii ILS została wysłana przez PLL jeszcze w 2015. Wówczas również złożona została deklaracja wstępna do Urzędu Lotnictwa Cywilnego – informował kilka miesięcy temu Piotr Jankowski, rzecznik PLL w Świdniku.
Ostateczny wniosek o certyfikat umożliwiający podwyższenie kategorii ILS trafił do ULC w lutym tego roku.
Zanim jednak cały proces mógł się rozpocząć, na świdnickim lotnisku trzeba było przeprowadzić niezbędne inwestycje, związane przede wszystkim z montażem dodatkowego oświetlenia. Port musiał również przeszkolić i przygotować swoich pracowników do pracy z systemem ILS w II kategorii.
– W kwietniu odbyła się kontrola certyfikująca ULC na lotnisku – informował Piotr Jankowski.
Ostatnim elementem było wydrukowanie nowych danych w Zbiorze Publikacji Lotniczych (AIP), prowadzonym przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej. Przedstawiciele lotniska przewidywali, że cały proces zostanie zakończony w sierpniu. Tak się również stało. ILS kategorii II został uruchomiony w świdnickim porcie w miniony czwartek.
– Jest to duże ułatwienie dla pilotów, zwłaszcza przy złej pogodzie – mówi Mikołaj Karpiński, rzecznik PAŻP. – Takich dni jest najwięcej, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym.
Warto również dodać, że system ILS kat. II nie jest jeszcze powszechny na polskich lotniskach. Oprócz Lublina mają go największe porty w kraju, czyli w Warszawie, Modlinie, Gdańsku i Wrocławiu.
Przedstawiciele lubelskiego lotniska tłumaczyli również, że wyższa kategoria ILS to atut w rozmowach o uruchomieniu nowych połączeń. Precyzyjniejszy system pozwala również zniwelować przekierowania samolotów na inne lotniska. (kal)