Nowy wiceprezes na ratunek?

Adam Klinert został nowym wiceprezesem Portu Lotniczego Lublin. Zastąpi pełniącego tę funkcję od trzech lat Włodzimierza Wysockiego, kojarzonego z PO, kiedyś znanego, ale dziś już nie praktykującego, lubelskiego adwokata, a w latach 2006-2010 wiceprezydenta Lublina.


Takie decyzje zapadły na posiedzeniu rada nadzorczej spółki w ubiegły czwartek. Kojarzony z PiS Adam Klinert (50 l.) jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego i podyplomowych studiów zarządzania w administracji publicznej w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie.

Pracował na kierowniczych stanowiskach m.in. w PKP Cargo, PGE Energia Odnawialna S.A., BGK Nieruchomości S.A., czy w Banku Gospodarstwa Krajowego. Od dziewięciu lat związany jest z branżą lotniczą. W latach 2010-2015 był wiceprezesem zarządu ds. prawnych i finansowych Portu Lotniczego Radom S.A., a w latach 2015 – 2017 i od czerwca tego roku doradcą zarządu Portu Lotniczego Lublin S.A.

To już druga w tym roku zmiana w zarządzie Portu Lotniczego Lublin. W sierpniu rada nadzorcza spółki zdecydowała o jego powiększeniu, powołując na stanowisko trzeciego wiceprezesa Sebastiana Meitza, specjalistę w zakresie strategii, marketingu oraz rozwoju przedsiębiorstw.

Doszło do tego w sytuacji, kiedy spółka kolejny rok z rzędu zakończyła stratą na poziomie 30 mln zł, a liczba obsługiwanych przez port pasażerów spada od jesieni ubiegłego roku. We wrześniu br., że świdnickiego lotniska skorzystało 34 187 podróżnych, tj. o 15,7 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2018 r. Nie lepiej było w październiku, kiedy nasze lotnisko obsłużyło 32 822 pasażerów, o 12,9 proc. mniej niż przed rokiem.

JN