O parkingach nie ma mowy

Przy uliczkach Głowackiego i Kościuszki trudno wygospodarować miejsce na parkingi

– Nie da się przy ul. Głowackiego i Kościuszki wytyczyć dodatkowych miejsc do parkowania aut. Nie pozwala na to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego – pisze burmistrz Waldemar Jakson, odpowiadając na interpelację radnego Marcina Magiera.


Kilka tygodni temu Magier zwrócił się do miasta z propozycją rozważenia, czy przy ulicach Głowackiego i Kościuszki nie dałoby się kosztem kawałka trawnika od strony bloków utworzyć miejsc do skośnego parkowania.

– Na tym osiedlu miejsc parkingowych jest jak na lekarstwo i mieszkańcy mimo zakazu często pozostawiają swoje auta na poboczach tych ulic ryzykując mandat i utrudniając ruch pieszym oraz swobodny przejazd innym samochodom – argumentował radny Marcin Magier (klub burmistrza Waldemara Jaksona), pytając, czy miasto dysponuje w tym miejscu gruntami pod taką inwestycję i jaki byłby jej szacunkowy koszt.

Miasto przeanalizowało sprawę i w ubiegłym tygodniu udzieliło radnemu oficjalnej odpowiedzi, że taka inwestycja nie jest możliwa. Nie tylko ze względu na fakt, że wskazane przez radnego grunty nie należą do miasta, ale przede wszystkim z powodu zapisów w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.

– Zgodnie z planem tereny zlokalizowane pomiędzy ulicami Głowackiego oraz Kościuszki przeznaczone są pod zieleń parkową albo wysoką zabudowę mieszkaniową – wyjaśnia Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika.

Co więcej, zamiast dodatkowych miejsc parkingowych miasto, które – jak deklaruje burmistrz – widzi potrzebę przeprowadzenia modernizacji obydwu uliczek, po których odbywa się ruch pieszych i samochodów, bardziej skłania się do budowy przy nich chodników i ograniczenia ruchu kołowego. JN