Obudził się w rowie

Podróżujących w ubiegłym tygodniu krajową „dwunastką” straszył wrak tira w przydrożnym rowie. Po raz kolejny kierowca zasnął za kółkiem.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek (14 listopada) nad ranem. Drogą krajową nr 12, od granicy w stronę Lublina, jechał 34-letni obywatel Ukrainy. W pewnym momencie na wysokości Bezku Dębińskiego (gm. Siedliszcze) tir, którym kierował, skręcił gwałtownie w prawo, przebił się przez barierki, a następnie wywrócił się do przydrożnego rowu.
Kierowca nie odniósł poważnych obrażeń, po badaniach w szpitalu został zwolniony do domu. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Przybyłym na miejsce policjantom tłumaczył, że był zmęczony i prawdopodobnie musiał na chwilę przysnąć za kółkiem. Wrócił z mandatem, a wywrócony tir leżakował w rowie i straszył kierowców przez kilka kolejnych dni. (pc)