Obywatelskie zatrzymanie w lesie

Zarzuty kłusownictwa oraz kierowania autem w stanie nietrzeźwości usłyszał 40-letni mieszkaniec gminy Siennica Różana. W jego domu mundurowi znaleźli broń palną oraz amunicję różnego kalibru.

Do zatrzymania 40-latka doszło w miniony weekend na terenie jednego z lasów w gminie Siennica Różana.

– Jeden z mieszkańców tej gminy wybrał się do lasu na spacer – mówi Jolanta Babicz, rzecznik krasnostawskiej policji. – W pewnym momencie zobaczył biegającego między drzewami człowieka z bronią. Zaniepokojony postanowił zadzwonić do znajomego policjanta z posterunku w Siennicy Różanej, podejrzewając, że ma do czynienia z kłusownikiem. Sam zatrzymał mężczyznę i poczekał na przybycie we wskazane miejsce swojego kolegi. Funkcjonariusz, mimo że był po służbie, bardzo poważnie potraktował wezwanie.

– Policjant na miejscu potwierdził zgłoszenie i wezwał będących w służbie mundurowych – dodaje Babicz. Zatrzymanym okazał się 40-latek z gminy Siennica Różana. Mężczyzna był pijany, wydmuchał prawie promil alkoholu. – W trakcie dalszych czynności policjanci zabezpieczyli u 40-latka samodziałową broń palną oraz aminuję różnego kalibru. Jak się okazało, mężczyzna ma również aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez sąd. Funkcjonariusze znaleźli w lesie także jego samochód, którym przyjechał – informuje rzecznik KPP w Krasnymstawie.

Zatrzymany usłyszał zarzuty kłusownictwa oraz prowadzenia auta po alkoholu. 40-latkowi grozi na razie do 5 lat więzienia, ale najprawdopodobniej zostanie mu też postawiony zarzut nielegalnego posiadania broni. (kg)