Odebrali jej dzieci, musi wyremontować dom

Matka czwórki dzieci, odebranych przez opiekę społeczną, remontuje dom. To jeden z warunków, aby dzieci do niej wróciły. Jeden z naszych Czytelników nie pozostał obojętny na los rodziny.

W ubiegłym tygodniu opisaliśmy w „Nowym Tygodniu” historię pani Barbary z gminy Żmudź, której opieka społeczna odebrała czwórkę dzieci i umieściła je w domu dziecka. Jednym z powodów były złe warunki mieszkaniowe rodziny. Jest szansa, że dzieci wrócą do matki, ale najpierw musi ona jak najszybciej wyremontować dom. Po naszym artykule z redakcją skontaktował się jeden z Czytelników, który postanowił pomóc mieszkance gminy Żmudź. Stwierdził, że ma do oddania meble, w tym kanapę i biurko, oraz dywan i wyposażenie łazienki. Wszystkie te rzeczy zawiózł w ubiegłym tygodniu do domu pani Barbary.
– Rzeczywiście, warunki mieszkaniowe rodziny były trudne – mówi nasz Czytelnik. – Na szczęście prace remontowe postępują. Są już ścianki działowe, jest wylana posadzka, trwają prace przy poprawie instalacji elektrycznej. Myślę, że warto tej rodzinie pomóc. Chodzi przecież o dobro dzieci. Mam nadzieję, że mama wykorzysta daną jej szansę. To dobrze, że pracownicy opieki społecznej czuwają nad przebiegiem prac remontowych. Jednak, aby remont zakończyć potrzeba jeszcze wielu rzeczy. Niezbędny jest styropian, jakieś wykładziny, drzwi do łazienki. Przydałoby się też wymienić okna. Gdyby ktoś miał do oddania jakąś starą kosiarkę albo kosę spalinową, pani Barbara mogłaby wykosić i uporządkować podwórze.
Nasz Czytelnik deklaruje dalszą pomoc dla pani Barbary i jej dzieci.
– Jestem temu panu bardzo wdzięczna i dziękuję mu z całego serca – mówi pani Barbara. – Nie stać byłoby mnie, żeby od ręki kupić te wszystkie rzeczy, które nam oddał za darmo. Chciałabym jak najszybciej dokończyć remont i zwrócić się do sądu o oddanie dzieci.
Pracownicy opieki społecznej dopingują panią Barbarę.
– Czuwamy nad przebiegiem prac remontowych – mówi Jolanta Bureć, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Żmudzi. – Wkrótce odbędzie się w sądzie rozprawa w sprawie pani Barbary i jej dzieci.
Do sprawy wrócimy. (mo)
PS Imię bohaterki artykułu zmienione. Personalia do wiadomości redakcji.