Odlecieli… Niemal na tamten świat

Dopalacze znalezione w domu jednego z młodzieńców

Jeden wpadł w szał i wygrażał swojej rodzinie; drugi stracił przytomność. Mowa o dwóch młodych mieszkańcach powiatu świdnickiego, którzy zażyli tzw. „dopalacze”. Kupili je przez internet.


Obydwa przypadki bada świdnicka policja.
– Zatelefonował do nas ojciec 20-latka i zaalarmował, że jego syn po zażyciu nieznanej substancji wpadł w szał i w amoku rozbił szybę w drzwiach, kalecząc się przy tym. Był też bardzo agresywny w stosunku do domowników. Karetka pogotowia zabrała go do szpitala. Podczas pobytu w lecznicy 20-latek zachowywał się bardzo dziwnie. Raz był spokojny, a za chwilę wpadał w niczym nieuzasadnioną agresję. Podczas jednego z takich ataków rzucił się z pięściami na policjanta, który chciał z nim porozmawiać – mówi mł. asp. Elwira Domaradzka, rzecznik KPP w Świdniku.
Ostatecznie młody mężczyzna trafił do szpitala na oddział toksykologii. W jego domu policjanci zabezpieczyli dwie nieznane substancje.
To niestety nie jedyny taki przypadek w powiecie. Przed tygodniem w jednej z remiz młodzież bawiła się na imprezie urodzinowej. W pewnym momencie jeden z uczestników imprezy osunął się na podłogę i nie dawał oznak życia. Wezwano karetkę pogotowia, która zabrała nieprzytomnego 18-latka do szpitala. Znaleziono przy nim srebrny woreczek z nieznaną substancją.
– Co dokładnie zawierały woreczki ze znalezionymi u mężczyzn substancjami, zbadają biegli. Wiadomo, że w obydwu przypadkach zostały zakupione przez internet i były to tzw. „dopalacze”. Prowadzimy czynności w tych sprawach – dodaje E. Domaradzka. (w)