Odnowa Świdnika

Choć świdniczanie do programu rewitalizacji zgłaszali sporo uwag, sama konferencja podsumowująca nie spotkała się z dużym zainteresowaniem

W piątek, 17 bm. podsumowano prace nad Lokalnym Programem Rewitalizacji Miasta Świdnik.
Okazją do dyskusji była konferencja zorganizowana w Miejskim Ośrodku Kultury z udziałem ekspertów ze Stowarzyszenia Wspierania Inicjatyw Gospodarczych „DELTA PARTNER” – Artura Kubicy oraz Mariusza Andrukiewicza.
– Ten program pokazuje nam drogę rozwoju. Oprócz tego, że służy staraniu się o fundusze unijne, stanowi też inwentaryzację potrzeb miasta i jego mieszkańców – mówił Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika.
35 proc. mieszkańców, którzy wzięli udział w głosowaniu na konkretne projekty odnowy miasta, opowiedziało się za tym, żeby objęły one głównie śródmieście.
– Rewitalizacja stanowi odpowiedź na problemy społeczne, dostrzegane na ściśle określonym obszarze. Co prawda w Świdniku nie są one bardzo duże, ale na pewno koncentrują się w części centralnej – wyjaśniał Artur Kubica.
Plan rewitalizacji kształtowano w ciągu ostatnich miesięcy zarówno poprzez wywiady z mieszkańcami, jak i przy pomocy konsultacji społecznych, informacyjnych spotkań terenowych oraz warsztatów. Efektem rewitalizacji ma być aktywniejszy udział mieszkańców Świdnika w życiu miasta, wspólna rekreacja i integracja poza domem.

A może ekonomia społeczna?

– W programach, które państwo zgłosiliście, pojawiło się sporo wątków związanych z ekonomią społeczną, np. Inkubator Przedsiębiorczości Społecznej – mówił do zebranych Mariusz Andrukiewicz, drugi z ekspertów. – Warto wiedzieć, że ten sektor ekonomii społecznej w tej chwili dość dynamicznie się rozwija. Za naszą zachodnia granicą jest to sektor, który generuje bardzo dużo miejsc pracy, bo prawie 10% rynku w Unii Europejskiej. Dla wspólnot lokalnych, dla gmin wykorzystanie narzędzi ekonomii społecznej to szansa na budowanie swojej strategii rozwojowej. Wyjątkowym przykładem jest Bałtów i park jurajski, jeden z największych w Polsce. Jest to przedsiębiorstwo społeczne, które powstało jako konsorcjum kilku fundacji i stowarzyszeń. Przed powstaniem parku Bałtów miał prawie 50 proc. bezrobocia. Obecnie znacznie ono spadło.
Ekonomia społeczna zajmuje się np. obszarami kultury, sportu, turystyki, edukacji, usług publicznych itp. Organizacje pozarządowe mają szansę na dążenie do profesjonalizacji swoich usług i tworzenia miejsc pracy.

– Kraje europejskie różnie poradziły sobie z tymi problemami, wprowadzając odpowiednie regulacje. Natomiast w Polsce, niestety, nie ma żadnej ustawy o przedsiębiorczości społecznej. Ustawa była procedowana przez poprzedni rząd, ale ostatecznie trafiła do kosza. Obecnie jest już nowy projekt takiej ustawy. Ekonomia społeczna znajduje się w planie ministra Morawieckiego – wyjaśniał Mariusz Andrukiewicz.
Jesienią, gdy trwało głosowanie, mieszkańcy byli podzieleni w kwestii wyboru miejsca rewitalizacji i zawiedzeni pominięciem np. terenów spółdzielczych, o czym pisaliśmy.
– W obecnej perspektywie finansowej Unii Europejskiej nie wszystkie podmioty mają możliwość skorzystania z funduszy przeznaczonych na rewitalizację w pożądanym przez nie zakresie. Jeżeli złożone przez nie projekty znajdują się poza obszarem wyznaczonym do rewitalizacji,  istnieje szansa, że zostaną uwzględnione w kolejnym programie. W obecnym chodzi o to, aby wybrać obszar najbardziej zdegradowany, a takim aktualnie jest wskazana w projekcie część miasta.
W żadnym wypadku nie zamyka to jednak drogi innym podmiotom do realizacji ich przedsięwzięć, znajdujących się poza tym obszarem – tłumaczyła Urszula Łopatyńska z Biura Funduszy Europejskich Urzędu Miasta Świdnik. Joanna Niećko

Co będzie rewitalizowane

Plan rewitalizacji obejmuje przebudowę obiektów Avii, przebudowę targowiska miejskiego, rozbudowę systemu oczyszczania i odprowadzania wód deszczowych, powołanie Inkubatora Przedsiębiorczości Społecznej, remont hangaru drewnianego Aeroklubu Świdnik. Łącznie zgłoszono 18 projektów.