Okradł z atrapą broni

Kilka tygodni temu napadł na stację benzynową i skradł cały utarg. W ręce kryminalnych wpadł w mikołajki. Jak się okazało, broń palna, którą 28-latek sterroryzował obsługę, to plastikowy pistolet – zabawka.

(19 listopada) Ok. godz. 19 poszedł na stację paliw w Łowczy (gm. Sawin), podszedł do ekspedienta i zażądał wydania gotówki. Gdy tamten odmówił, wyjął z kieszeni broń i groził, że strzeli. Przestraszony sprzedawca oddał mu 1400 zł z kasy. Złodziej czmychnął z łupem, a obrabowany zadzwonił po policję. W ubiegły wtorek (6 grudnia) kryminalni zatrzymali sprawcę rozboju. To 28-latek z gm. Sawin. Podczas przeszukania domu znaleziono też broń, z której celował w stronę sprzedawcy. Jak się okazało, była to plastikowa atrapa. (pc)