Okrojona inwestycja

Ogłoszono przetarg na remont i modernizację basenu oraz nadbudowę sali sportów walki na stadionie MOSiR. Urzędnicy krasnostawskiego ratusza okroili zakres planowanych prac, rezygnując m.in. z budowy dwóch dodatkowych niecek.

Pierwszy przetarg na rozbudowę miejskiej pływalni i nadbudowę sali sportów walki zakończył się fiaskiem. Najniższa oferta łączna opiewała na ponad 27 mln zł, podczas gdy władze miasta na inwestycję zaplanowały 12 mln zł. Krasnystaw dostał dofinansowanie z Polskiego Ładu w wysokości 10,8 mln zł.

Ponieważ miasta nie było stać na dołożenie ponad 15 mln zł do zaplanowanych prac, burmistrz Robert Kościuk podjął decyzję o unieważnieniu przetargu. Władze miasta, widząc, że w zaplanowanej kwocie nie ma żadnych szans na realizację założonego projektu w całości, postanowiły zmniejszyć zakres prac. Pierwotna wersja zakładała rozbudowę pływalni o dodatkowe atrakcje, m.in. dwie niecki basenowe. Wiadomo już, że te nie powstaną ze względu na wysokie koszty. – Skupiliśmy się na robotach w ramach istniejącej kubatury – mówi Krzysztof Sugalski, zastępca burmistrza Krasnegostawu. – Na pewno wymienimy nieckę główną basenu, wszelkie instalacje. Nie zmieniamy natomiast koncepcji sali sportów walki.

Miasto ogłosiło przetarg na wyłonienie wykonawcy. Firma, która podpisze z samorządem umowę, będzie musiała najpierw wykonać projekt techniczny i uzyskać pozwolenie na budowę. – Inwestycję realizujemy systemem zaprojektuj i wybuduj – podkreśla wiceburmistrz Sugalski. – Wykonawca będzie miał 20 miesięcy od podpisania umowy na ukończenie wszystkich prac.

Wiele wskazuje na to, że 12 mln zł, jakie urzędnicy zaplanowali w budżecie, nie wystarczy na realizację całej inwestycji i miasto będzie musiało albo poszukać dodatkowego finansowania, albo też znaleźć pieniądze w budżecie. – Bierzemy pod uwagę to, że inwestycja pochłonie więcej pieniędzy – dodaje K. Sugalski. (ps)