Okrzei przegrała z budowlaną drożyzną

Na remont ul. Okrzei mieszkańcy będą musieli jeszcze poczekać

Miasto jednak nie wybuduje w tym roku ul. Okrzei, gdyż koszt tej inwestycji przy obecnej drożyźnie na rynku budowlanym nie zmieści się w kwocie zaplanowanej w zwycięskim projekcie z budżetu obywatelskiego.


W związku ze znacznym wzrostem cen robót budowlanych oraz materiałów budowlanych szybko okazało się, że nie uda się zrealizować pierwotnie planowanych prac w ramach zarezerwowanych na nie środków finansowych. Urząd Miasta Lublin wraz z Zarządem Dróg i Mostów w Lublinie przystąpił więc do negocjacji zakresu prac z autorami zwycięskiego projektu. W ich efekcie w dniu 12 lipca ogłoszono, że zakres projektu zostaje zmieniony i będzie obejmował przebudowę ul. Orlika-Ruckemana oraz ul. Okrzei z osobnymi przetargami na prace przy każdej z ulic.

Po tych ustaleniach ZDiM ogłosił przetarg na przebudowę ul. Orlika-Ruckemana, który został ostatecznie rozstrzygnięty 6 sierpnia. Zwycięzcą przetargu zostało konsorcjum firm: Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów Sp. z o. o. Mińsk Mazowiecki oraz Altor Sp. z o. o. Mińsk Mazowiecki, które otrzyma za prace 329 640 zł. Oznacza to spore oszczędności względem zakładanego budżetu ZDiM, który opiewał na kwotę 415 000 zł.

Niestety, jednak dostępnych środków jest i tak zbyt mało, aby móc przystąpić do przetargu na modernizację zniszczonej nawierzchni ul. Okrzei. – Przebudowa ul. Okrzei była jednym z zadań w ramach projektu „Inwestycje na Kalinie w Lublinie”, realizowanego w ramach Budżetu Obywatelskiego, na który przeznaczono 600 tysięcy złotych.

Po uzgodnieniach z autorem projektu BO środki zostały przeznaczone ostatecznie na przebudowę ul. W. Orlika-Ruckemanna wraz z parkingiem na końcu tej ulicy, poprawę oznakowania przy przejściu dla pieszych na wysokości budynku pod adresem Lwowska 13, przebudowę około pięćdziesięciometrowego odcinka ul. Zawilcowej oraz wykonanie kompletnej dokumentacji projektowej ul. Krzemienieckiej – informuje Grzegorz Jędrek z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin. Marek Kościuk