Operacja „Lechia Gdańsk” rozpoczęta!

Przygotowania do pucharowego starcia z Lechią Gdańsk w chełmskim klubie ruszyły pełną parą. Mecz, określany jako wielki piłkarskie święto, bo po raz pierwszy Chełmianka zagra z drużyną z ekstraklasy o stawkę, odbędzie się 30 października na stadionie miejskim o godz. 13.30. Zarząd klubu ustalił jedną cenę biletu, w wysokości 25 zł. Spotkanie zostanie rozegrane jako impreza masowa.

Takiego meczu w Chełmie jeszcze nie było. Piłkarze trzecioligowej Chełmianki, po przejściu w 1/32 finału Totolotek Puchar Polski Znicza Pruszków, w kolejnej rundzie zmierzą się z obrońcą trofeum, Lechią Gdańsk, trzecią drużyną ekstraklasy poprzedniego sezonu. Rywal chełmskiej drużyny jest naszpikowany topowymi graczami. W bramce gra Dusan Kuciak, mistrz Polski z Legią Warszawa, który występował również na angielskich boiskach, i reprezentant Słowacji.

Obrońca Błażej Augustyn grał w Anglii, we Włoszech i Szkocji. Kolejny defensor Filip Mladenovic to aktualny reprezentant Serbii, jeden z najlepszych obecnie piłkarzy Lotto Ekstraklasa. Druga linia Lechii wygląda jeszcze bardziej imponująco. Grają w niej byli reprezentanci, Sławomir Peszko – mistrz Polski z Lechem Poznań, Rafał Wolski – mistrz Polski z Legią, Daniel Łukasik – również mistrz z Legią, Lukas Haraslin – reprezentant Słowacji, czy dwaj inni świetni ligowcy, Patryk Lipski i Maciej Gajos.

Atak to Portugalczyk Flavio Paixao i były reprezentant Polski, gracz Hannover 96, Artur Sobiech. Drużynę od ponad półtora roku prowadzi jeden z najzdolniejszych polskich trenerów, Piotr Stokowiec. Wszystko wskazuje na to, że Lechia do Chełma przyjedzie w najsilniejszym zestawieniu. O tym, że poważnie traktuje mecz z Chełmianką świadczy fakt, że najbliższe ligowe starcie chełmskiego zespołu z Podlasiem Biała Podlaska z trybun stadionu miejskiego obejrzy asystent trenera Stokowca, Maciej Kalkowski.

Spotkanie Chełmianka – Lechia Gdańsk zostanie rozegrane w środę 30 października o godz. 13.30. Dlaczego tak wczesna pora? Niestety chełmski stadion nie posiada sztucznego oświetlenia. Organizatorzy, ustalając godzinę meczu, musieli wziąć pod uwagę zmianę czasu na zimowy, a także ewentualną dogrywkę i rzuty karne. – Mecz musi w całości odbyć się przy dziennym świetle.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że godzina jest niefortunna i wielu kibiców może mieć problem z urwaniem się z pracy, ale inny termin nie wchodzi w grę. Dlatego też godzinę rozpoczęcia meczu podaliśmy na prawie miesiąc przed jego rozegraniem, po to, by kibice mogli wziąć ewentualnie wolne w pracy, lub zwolnić się z kilku godzin. Takiego meczu nie było jeszcze i być może długo nie będzie – mówi Grzegorz Gardziński, prezes Chełmianki.

Mecz zostanie rozegrany jako impreza masowa. Co to oznacza? – Zarówno organizator, jak i wszyscy kibice muszą dostosować się do ustawy o imprezach masowych. Warto się z nią wcześniej zapoznać. Zawsze przy imprezach masowych jest problem z parasolami. Na pewno trzeba będzie zdeponować parasole z tzw. szpikulcem. Uczulamy już teraz kibiców, by nie było zaskoczenia. Zainteresowanie meczem jest tak duże, że nie mogliśmy postąpić inaczej, jak zorganizować imprezę masową.

Kibice nie wybaczyli by nam, gdybyśmy zorganizowali mecz do 999 osób. A tak złożyliśmy wniosek do prezydenta miasta o wydanie zezwolenia na przeprowadzenie imprezy masowej z udziałem do 2 200 osób. Skąd taka liczba? Otóż stadion miejski w Chełmie nie spełnia wszystkich wymogów, by można było przyjąć ponad 3 000 kibiców. Zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie związane z bezpieczeństwem przeciwpożarowym. Jako organizator musimy przestrzegać prawa – wyjaśnia prezes Gardziński.

Zarząd klubu ustalił cenę biletu na pucharowy mecz z Lechią. Wejściówka kosztuje 25 zł, a przedsprzedaż ruszy 10 października (czwartek). Jest jedna cena, nie ma natomiast biletów ulgowych. – Kalkulując cenę kierowaliśmy się przede wszystkim tym, by jak najwięcej kibiców zasiadło na trybunach stadionu miejskiego. Uważamy, że 25 zł za obejrzenie topowej drużyny z ekstraklasy to nie jest mocno wygórowana stawka. Przed rokiem, gdy w Hrubieszowie tamtejsza Unia w meczu pucharowym grała z Górnikiem Zabrze, cena biletu wyniosła 30 zł. Gryf Wejherowo z kolei, rywal Lechii z 1/32 finału Totolotek Puchar Polski, sprzedawał bilety nawet po 50 zł. Koszty organizacji takiego meczu są o wiele wyższe, niż spotkania ligowego – podkreśla prezes Chełmianki.

Bilety na pucharowe starcie będą do kupienia w siedzibie klubu na stadionie miejskim w godz. 9.00 – 14.00. Klub przyjmuje też grupowe zamówienia od kibiców spoza Chełma. Listę z nazwiskami i peselami należy przesłać na adres e-mailowy: chks@chelmianka.pl oraz dokonać przedpłaty za bilety na konto klubu nr: 67 1600 1462 0008 7743 7784 5001 z dopiskiem „opłata za bilety na mecz Chełmianka – Lechia”. Wejściówki zostaną wysłane pocztą. – Zachęcamy kibiców do kupowania biletów w przedsprzedaży. W dniu meczu nie trzeba będzie stać w kolejkach do kas. Przy imprezie masowej zakup biletu nieco się wydłuża – dodaje prezes Gardziński.

Zarząd Chełmianki zwraca się z gorącym apelem do przedsiębiorców o finansowe wsparcie klubu. – Przyjazd do Chełma tak klasowej drużyny, jaką jest niewątpliwie Lechia Gdańsk, będzie wielkim organizacyjnym wyzwaniem dla naszego Klubu, ale również świetną okazją do promocji naszych sponsorów. Gorąco zachęcamy lokalnych przedsiębiorców do zaprezentowania swojej firmy podczas tak doniosłego wydarzenia, jakim będzie mecz z jedną z najlepszych piłkarskich drużyn w Polsce. Nasz klub proponuje szeroki zakres usług reklamowych i promocyjnych – podkreśla G. Gardziński.(r)