Osiedle Żwirki i Wigury wyszło z dziur

Równe uliczki i chodniki, a do tego nowe oświetlenie – tak od niedawna wygląda osiedle Żwirki i Wigury w Świdniku. Miasto kompleksowo przebudowało sześć znajdujących się tu uliczek. Remont kosztował 5,1 mln zł.


Osiedle Żwirki i Wigury w Świdniku powstało w związku z rozwojem WSK. Na początku lat 60. na wniosek Rady Zakładowej WSK-Świdnik Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Lublinie przekazało grunty rolne, położone obok fabryki, jako teren przeznaczony na budowę domów jednorodzinnych. W ten sposób chciano na dłużej związać pracowników zakładu ze Świdnikiem. W 2017 roku mieszkańcy osiedla zaczęli podnosić, że ich historyczne osiedle stało się zapomniane.

– Jest zaniedbane pod każdym względem – mówił wówczas jeden z naszych Czytelników. – Mieszkający tu w dużej mierze dawni pracownicy WSK, którzy kiedyś tworzyli trzon techniczny fabryki, dziś, jako ludzie w podeszłym wieku, są skazani na różnego rodzaju uciążliwości.

Mieszkańcy skarżyli się głównie na stan osiedlowych uliczek, bo te, budowane jeszcze w latach 70., głównie w czynie społecznym, nie były gruntownie remontowane. W razie potrzeby łatano tylko ubytki. Podnoszono też problem awaryjnej kanalizacji burzowej i złego stanu oświetlenia.

– Często chodzę ulicą Szopena. W kilku miejscach jezdnia po prostu się zapada. Wykonana również 60 lat temu instalacja wodno-kanalizacyjna i burzowa powoduje nieskończoność awarii, a sieć elektryczna wisi na przysłowiowym włosku – wytykał inny z mieszkańców.

Mieszkańcy postanowili coś z tym zrobić. Stworzyli komitet rewitalizacji osiedla i napisali do miasta petycję, w której zwrócili się o odnowę ulic Puławskiego, Miłej, Willowej, Kwiatowej, Szopena i Matejki, pod którą podpisało się ponad 170 mieszkańców tych ulic.

W pomoc mieszkańcom jeszcze jako miejski radny włączył się również obecny wiceburmistrz Marcin Dmowski. Przetarg na przebudowę uliczek miasto rozpisało jeszcze w ubiegłym roku, prace ruszyły na początku 2020, a niedawno dobiegły końca. Nową nawierzchnię, głównie z kostki brukowej, zyskało sześć osiedlowych uliczek. Wykonano też nowe chodniki oraz parking przy ul. Puławskiego. W ramach inwestycji powstała również kanalizacja deszczowa, wykonano remont wodociągu na ul. Szopena i zainstalowano nowe oświetlenie.

– Bardzo dobrze, że remont dobiegł już końca. Miastu należy się pochwała za to, że wszystkie ulice udało się zrobić za jednym podejściem – chwali jeden z mieszkańców.

– Modernizacja osiedlowych ulic kosztowała nieco ponad 5 mln zł, z czego połowa to środki, które miasto otrzymało z Funduszu Dróg Samorządowych. Wciąż trwają prace związane z budową końcowego odcinka Żwirki i Wigury i ul. Nadleśnej, a w programie utwardzania gruntówek ujęliśmy ulicę Stokrotki Polnej i Kwiatów Polnych. Kiedy zakończymy te inwestycje będzie można powiedzieć, że jeśli chodzi o infrastrukturę drogową, tę stronę miasta mamy zamkniętą. Przewidujemy jeszcze budowę kolejnych ulic w Strefie Aktywności Gospodarczej, ale to już zadanie na przyszły rok – mówi Marcin Dmowski, zastępca burmistrza Świdnika. (w)