Ostatni taki turnus…

Tuż przed końcem wakacji odwiedziliśmy dzieci w lubelskim skansenie. Pomimo wakacji ci, którzy przybyli w czwartek, 24 sierpnia do Muzeum Wsi Lubelskiej, mogli się sporo dowiedzieć o historii, a zwłaszcza o początkach Lublina.


Nasz fotoreporter towarzyszył milusińskim, biorącym udział w grze edukacyjnej „Budujemy Lublin”. Żywą grę planszową opracował (i prowadzi również w trakcie roku szkolnego) pracownik działu etnografii, pan Grzegorz Miliszkiewicz. Odbywają się one na terenie wystawy czasowej „Pamiątki życia codziennego w Lublinie od schyłku XIX w. i 1 poł. XX” w sali obrad ratusza z Głuska w sektorze „Miasteczko”. – W grze jest 30 stanowisk, które wyposażone są w różne pomoce ułatwiające zrozumienie problemów i zagadnień związanych z Lublinem. Dzieci samodzielnie podejmują różne prace, np. załadowują wagonik kolejki towarami, które były z Lublina eksportowane, jak np. nasz słynny lubelski cukier – wyjaśnia pan Grzegorz. Edukacja przez zabawę bardzo podobała się najmłodszym. Wielu w ten przystępny sposób w niedługim czasie 90 minut znacznie poszerzyło swoją wiedzę, która na pewno przyda się w nadchodzącym roku szkolnym. (EM.K.)