Oświadczenia majątkowe radnych Sejmiku Województwa Lubelskiego (cz. 2)

W listopadzie zaczęła się nowa kadencja Sejmiku Województwa Lubelskiego. Wraz z jej rozpoczęciem, zgodnie z przepisami, radni muszą przedstawić oświadczenia majątkowe. Kontynuujemy rozpoczęty w ubiegłym tygodniu cykl.

Maria Gmyz (Prawo i Sprawiedliwość) ma 68 tysięcy złotych oszczędności. Jest właścicielką domu o powierzchni 246 metrów kwadratowych, którego wartość, razem z działką, wynosi 375 tysięcy złotych. Ma też gospodarstwo rolne o powierzchni ponad 17 hektarów i wartości 240 tysięcy złotych. W ubiegłym roku uzyskała z tego tytułu prawie 49 tysięcy złotych dochodu (pieniądze jeszcze nie wpłynęły). Za pracę w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków otrzymała 52,5 tysiąca złotych (netto), za zasiadanie w Sejmiku poprzedniej kadencji pobrała prawie 20 tysięcy złotych diety. Pobrała też 12,5 tysiąca złotych z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a półtora tysiąca złotych zarobiła na umowie o dzieło. Jeździ Mitsubishi Lancer z 2010 roku. Spłaca ponad 11 tysięcy złotych kredytu w Banku Pekao S.A. Zaciągnęła go na cele bieżące.

Krzysztof Grabczuk (Koalicja Obywatelska) ma 38 tysięcy złotych i prawie tysiąc euro oszczędności. Jest właścicielem domu o powierzchni 189 metrów kwadratowych (wartość 380 tysięcy złotych), mieszkania o powierzchni 91 metrów kwadratowych (wartość 520 tysięcy złotych) oraz mieszkania o powierzchni 57 metrów kwadratowych (wartość 290 tysięcy złotych). Ma gospodarstwo rolne o powierzchni prawie 11 hektarów i wartości 150 tysięcy złotych. W ubiegłym roku uzyskał z tego tytułu niemal 11 tysięcy złotych dochodu. Grabczuk jest też właścicielem działki letniskowej z domem (wartość 120 tysięcy złotych), kolejnego mieszkania o powierzchni prawie 102 metrów kwadratowych (wartość 600 tysięcy złotych) oraz dwóch działek o łącznej wartości 55 tysięcy złotych. Ma też udziały w kilku innych działkach. W ubiegłym roku za zasiadanie w radzie nadzorczej Lubelskich Dworców zarobił 24 tysiące złotych. Ponad 172 tysiące złotych otrzymał za pracę w Urzędzie Marszałkowskim, prawie 3 tysiące za prowadzenie wykładów na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej, ponad tysiąc złotych za prowadzenie wykładów w Wyższej Szkole Społeczno-Przyrodniczej im. Wincentego Pola, a 132 i pół tysiąca złotych za wynajmowanie lokalu. Spłaca 2,5 tysiąca franków szwajcarskich i 40 tysięcy euro kredytu na zakup mieszkania (Bank Zachodni WBK) oraz 57 tysięcy złotych kredytu na „zakup lokalu niemieszkalnego” w BPS.

Riad Haidar (Koalicja Obywatelska) ma 114, 5 tys. złotych oszczędności oraz tzw. jednostki uczestnictwa w PKO BP o wartości prawie 24 tysięcy złotych. Jest właścicielem domu o powierzchni 150 metrów kwadratowych (wartość 400 tysięcy złotych), mieszkania o powierzchni 76 metrów kwadratowych (wartość 250 tysięcy złotych) oraz dwóch działek o łącznej wartości 90 tysięcy złotych. Prowadzi prywatny gabinet lekarski. W ubiegłym roku uzyskał z tego tytułu dochód w wysokości prawie 31 tysięcy złotych. Pobrał również ponad 46 tysięcy złotych emerytury, ponad 28 tysięcy diety za zasiadanie w Sejmiku Województwa Lubelskiego, a 321 431 złotych zarobił w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Białej Podlaskiej. Jeździ Mercedesem klasy S z 2011 roku, jest również właścicielem zegarka o wartości ponad 10 tysięcy złotych. Nie ma kredytów.

Ewa Jaszczuk (Polskie Stronnictwo Ludowe) ma 7 tysięcy złotych oszczędności. Jest właścicielką domu o powierzchni prawie 151 metrów kwadratowych (wartość 562,5 tysiąca złotych), a także współwłaścicielką mieszkania o powierzchni 46,5 m kwadratowych. W ubiegłym roku za pracę w Chełmskiej Spółdzielni Mieszkaniowej zarobiła prawie 130 tysięcy złotych (brutto). Pobrała również niemal 23 tysiące złotych diety za zasiadanie w Sejmiku Województwa Lubelskiego. Jeździ 13-letnim Renault Megane oraz Audi A6 (również z 2006 roku). Spłaca kredyt hipoteczny na budowę domu w PKO BP (do spłaty zostały ponad 24 tysiące złotych). Spłaca również 165 tysięcy złotych pożyczki w tym samym banku.

Grzegorz Kapusta (Polskie Stronnictwo Ludowe) ma 63 tysiące złotych oszczędności. Jest właścicielem domu o powierzchni 220 metrów kwadratowych (wartość 200 tysięcy złotych) oraz mieszkania o powierzchni 42 metrów kwadratowych (wartość 280 tysięcy złotych). Ma prawie 7 hektarów gruntów rolnych o wartości 100 tysięcy złotych, a także cztery działki o łącznej wartości 170 tysięcy złotych. W ubiegłym roku za pracę w Urzędzie Marszałkowskim otrzymał prawie 163 tysiące złotych. Jeździ Audi A3 z 2009 roku. Nie ma kredytów.

Krzysztof Komorski (Koalicja Obywatelska) ma 2,5 tysiąca złotych oszczędności oraz uruchomioną transzę kredytu w wysokości prawie 91 tysięcy złotych. Jest właścicielem połowy bliźniaka o powierzchni 155 metrów kwadratowych (wartość 440 tysięcy złotych) oraz dwóch działek o łącznej wartości 210 tysięcy złotych. W ubiegłym roku zarobił 149 tysięcy złotych (był zastępcą prezydenta Lublina). Jeździ BMW z 2005 roku. Spłaca 51 tysięcy złotych pożyczki gotówkowej w PKO BP, 104 tysiące złotych pożyczki w Deutsche Banku oraz 412 tysięcy złotych kredytu hipotecznego w Pekao S.A.

Marek Kos (Polskie Stronnictwo Ludowe) ma nieco ponad 28 tysięcy złotych oszczędności. Jest właścicielem domu o powierzchni prawie 232 metrów kwadratowych i wartości 850 tysięcy złotych, a także trzech mieszkań o łącznej wartości prawie półtora miliona złotych. Ma też 1/8 udziału w domu o powierzchni 136 metrów kwadratowych oraz udziały w kilku innych działkach. Jest właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni ponad 2 hektarów i wartości 10 tysięcy złotych. W ubiegłym roku zarobił prawie 186 tysięcy złotych na umowie o pracę, 19 tysięcy złotych za zasiadanie w prezydium Lubelskiej Izby Lekarskiej oraz ponad 27 tysięcy złotych za zasiadanie w Sejmiku Województwa Lubelskiego. Jeździ BMW X1 z 2015 roku, Mercedesem ML 350 z 2011 roku oraz Mercedesem A 150 z 2008 roku. Spłaca 300 tysięcy złotych kredytu hipotecznego w Pekao S.A. (do spłaty zostało prawie 218 tysięcy złotych), 55 tysięcy złotych kredytu w Banku Handlowym (zostały prawie 43 tysiące złotych) oraz 40 tysięcy złotych pożyczki gotówkowej w Banku Pekao S.A. (do spłaty zostało ponad 26 tysięcy złotych).
Opracował Grzegorz Rekiel

Kolejne oświadczenia za tydzień