Paczki ruszyły na Wschód

W akcję „Polacy – Rodakom” chętnie angażuje się lubelska i świdnicka młodzież

Biało-czerwone paczki wyruszyły do potrzebujących rodzin na Wschodzie. 8 grudnia odbyło się oficjalne przekazanie zebranych darów rzeczowych dla Polaków zza wschodniej granicy.
W tym roku biało-czerwone paczki świąteczno-noworoczne trafią do Polaków jeszcze przed świętami. Konwoje z paczkami pojawią się m.in. w polskich szkołach w Szepietówce, Połonnem, Koziatyniu czy w Starej Hucie na Bukowinie.


Ponad 15-kilogramowe paczki ze słodyczami, mąką, kaszą, ryżem, kakao, konserwami i drobnymi maskotkami-przytulankami pakowane były niemal do ostatniej chwili. W ich przygotowaniu chętnie uczestniczyła młodzież z lubelskich szkół. – Nasza szkoła w akcję włącza się już od dziesięciu lat. W tym roku postanowiliśmy przygotować sto paczek na stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości.

Listopad i grudzień były w naszej szkole intensywnym czasem, młodzież sama paczki pakowała, a wiele osób do środka wkładało także własnoręcznie wykonane kartki z życzeniami świątecznymi – relacjonuje Agnieszka Zagojska, psycholog, koordynator akcji Polacy – Rodakom w Zespole Szkół nr 5 im. Jana Pawła II przy ulicy Elsnera.

Na uroczystym przekazaniu paczek w sobotę 8 grudnia w Lubelskim Centrum Edukacji Zawodowej im. K. K. Baczyńskiego przy ul. Magnoliowej pojawił się pomysłodawca i koordynator akcji, senator Stanisław Gogacz, który podkreślał, że zbiórka darów, przygotowywanie i przekazywanie biało-czerwonych paczek to przyjemność, ale również ogromna praca wykonywana z dobrej woli przez wolontariuszy oraz wiele instytucji.

W zbiórkę niemal od samego początku zaangażowany jest pan Roman Anasiewicz, wolontariusz z Lublina. – Do akcji dołączyłem przez przypadek. Idąc ulicą, zobaczyłem informację o zbiórce, wstąpiłem do sklepu, kupiłem cukier, mąkę, kaszę i zaniosłem. W punkcie, wtedy mieszczącym się przy ulicy 3 maja, spotkałem pana senatora Stanisława Gogacza i tak już zostałem.

To już moja siedemnasta akcja – śmieje się pan Roman. A praca w punkcie zbiórek do łatwych nie należy: paczki trzeba odpowiednio przygotować, dary równo podzielić, zabezpieczyć i przewieźć je z ulicy Królewskiej na Magnoliową, gdzie są pakowane. Zdarza się, że kilkakrotnie trzeba „ przerzucić” kilkadziesiąt kilogramów darów. Emilia Kalwińska

Darowiznę w akcji Polacy-Rodakom przez cały rok można przekazać również poprzez wpłatę na konto: Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział Lubelski, ul. Rynek 18, 20-111 Lublin, Bank PKO BP oddział Lublin 44 1020 3150 0000 3202 0027 7392 z dopiskiem „Na Akcję Polacy– Rodakom”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here