Padł serwer, Zorza stanęła

Od początku działalności Centrum Kultury Filmowej Zorza w Chełmie system sprzedaży biletów działał bez zarzutów. Wreszcie nie wytrzymał i padł, a w kinie zapanował chaos. Ludzie nie szczędzili epitetów.

To pierwsza tak poważna awaria. W sobotę po południu (26 stycznia) padł serwer w Chełmskim Domu Kultury, a wraz z nim cały system sprzedaży i rezerwacji biletów do CKF Zorza oraz na wszystkie imprezy organizowane przez ChDK.

– System obsługiwał sprzedaż bezpośrednią w kasach oraz sprzedaż internetową. Został uruchomiony tuż po rozpoczęciu działalności kinowej przez CKF ZORZA i do tej pory działał bez zarzutu – mówi Piotr Stelmaszczuk z ChDK.

W kinie zapanował chaos. Ludzie, którzy przyszli kupić zarezerwowane wcześniej przez Internet bilety, usłyszeli, że wszystkie rezerwacje przepadły. Odprawiani z kwitkiem z Zorzy chełmianie nie szczędzili epitetów w stronę organizacji.

– Kpina. Czy nie można było wydrukować planu sali kinowej i odznaczać poszczególne miejsca? – pyta Czytelnik.

Zaraz potem w Zorzy wstrzymano niemal całkowicie sprzedaż. Po bilet na tak wyczekiwany „Miszmasz, czyli kogel-mogel 3” trzeba było się udać do ChDK. Ludzie musieli odstać w kolejce, by móc kupić bilet dostępny tylko bezpośrednio przed seansem. Nie wszyscy okazali zrozumienie. Jak zapewniają jednak pracownicy Chełmskiego Domu Kultury, pomimo utrudnień, wszystkie seanse odbyły się i wszyscy chętni widzowie zostali obsłużeni.

Koniec końców system już działa, a razem z nim Zorza. W przeciwnym razie ChDK miałby spory problem, bo to właśnie system sprzedażowy generuje raporty, które systematycznie muszą być wysyłane do dystrybutorów. – Przepraszamy za wszelkie niedogodności i zapraszamy do zapoznania się z naszymi najnowszymi propozycjami repertuarowymi na stronach ChDK i CKF ZORZA – dodaje Stelmaszczuk. (pc)