Pan Alfred sobie zasłużył

Świdniccy samorządowcy chcą nazwać rondo na skrzyżowaniu ul. Wyszyńskiego i NSZZ „Solidarność” imieniem Alfreda Bondosa

Z wnioskiem o nadanie rondu powstającemu u zbiegu ulic Wyszyńskiego i NSZZ „Solidarność” imienia Alfreda Bondosa wystąpił do świdnickiego ratusza radny Marcin Magier.


– Uważam, że w ten symboliczny sposób Świdnik powinien uhonorować pamięć o tym ogromnym lokalnym patriocie, legendzie „Solidarności” i wspaniałym człowieku, jakim bez wątpienia był Alfred Bondos. Wskazana lokalizacja na ul. Solidarności nie jest przypadkowa, ponieważ nawiązuje do historii Alfreda Bondosa. Poza tym jest to okolica miejsca, w której pan Alfred mieszkał i któremu jako radnemu, wybranemu głosami mieszkańców osiedla Brzeziny, ten rejon miasta był szczególnie bliski – mówi radny Marcin Magier (klub burmistrza Jaksona) i dodaje, że złożony przez niego wniosek jest inicjatywą, którą podjął razem ze Stowarzyszeniem Wspólnota Świdnicka.

Wiceburmistrz Marcin Dmowski przyznaje, że władze miasta nie widzą przeszkód by za jakiś czas, gdy budowa ronda już się zakończy, nadać mu imię byłego radnego. – Burmistrz jest jak najbardziej „na tak” tej propozycji. Pan Alfred Bondos był postacią mocno zaangażowaną w walkę o wolność, a później w działalność samorządu. Poświęcił temu życie. Oczywiście trzeba to będzie zrobić w formie uchwały przegłosowanej przez radnych – mówi wiceburmistrz. (w)