Pandemia przystopowała kampanię prezydencką

Małgorzata Kidawa-Błońska odwiedziła Lublin tuż przed ogłoszeniem przez wszystkich kandydatów startujących w wyborach prezydenckich, że do czasu opanowania epidemii koronawirusa zawieszają publiczne spotkania z wyborcami

Małgorzata Kidawa-Błońska, kandydatka Platformy Obywatelskiej w wyborach prezydenckich, gościła w ubiegłym tygodniu w Lublinie. Mówiła m.in. o wpływie koronawirusa na kampanię. Na kolejnego kandydata na prezydenta lublinianie będą musieli nieco poczekać, bo wszyscy na czas zagrożenia epidemiologicznego zawiesili publiczne spotkania z wyborcami.


– Aktywności nie ograniczymy, ale na pewno zmienimy sposób prowadzenia kampanii, myśląc o bezpieczeństwie Polaków. Nie możemy nikogo narażać – powiedziała w Lublinie Małgorzata Kidawa-Błońska, pytana o wpływ koronawirusa na kampanię. – W tej kampanii będzie trudno o to, co jest najciekawsze, to co ja najbardziej lubię, czyli wielkie spotkania z Polakami. Musimy to robić inaczej. Na szczęście to jest XXI wiek, mamy Internet, mamy możliwości innego kontaktowania, będziemy z tego korzystać – zapowiedziała kandydatka PO. Następnego dnia poinformowała na swoim profilu facebookowym, że „w trosce o bezpieczeństwo i zdrowie ludzi podjęła decyzję o czasowym zawieszeniu dużych spotkań otwartych”.

Kidawa-Błońska w czasie wizyty w Lublinie oceniła, że niebawem polska gospodarka może odczuć skutki koronawirusa. – Chcemy apelować do rządu, aby przygotował programy wsparcia, programy osłonowe (dla przedsiębiorców – przyp. aut.), dlatego, że kilka branż ponosi wielkie straty, a to dopiero początek – nie wiemy, co będzie za kilka tygodni czy za kilka miesięcy – powiedziała.

Pytana o pomysł Roberta Biedronia, który domaga się liberalizacji przepisów aborcyjnych, pozwalających na przerywanie ciąży do 12 tygodnia, powiedziała, że „to nie jest czas na ruszanie tego tematu, bo w tym Sejmie nie ma większości na zmianę jakiejkolwiek ustawy”. –

Nie chciałabym, aby to było traktowane tylko jako gra polityczna. Jeżeli zostanę prezydentem – każda ustawa, która zostanie wypracowana w konsensusie społecznym, będzie przeze mnie podpisana – wyjaśniła.

Kandydatka PO na prezydenta niejednoznacznie wypowiedziała się na temat adoptowania dzieci przez pary homoseksualne. – Bardzo dużo jeżdżę po Polsce i widziałam dzieci w domach dziecka, które nigdy nie wyjdą z tego domu dziecka, bo są ciężko chore, a potem trafią do domów opieki. Uważam, że jeśli będzie szansa stworzenia domu dla dziecka, to powinniśmy kierować się wyłącznie interesem dziecka – powiedziała Kidawa-Błońska.

Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się w niedzielę, 10 maja. Ewentualna druga tura zostanie przeprowadzona dwa tygodnie później. O reelekcję walczyć będzie popierany przez Prawo i Sprawiedliwość prezydent Andrzej Duda. O najważniejszy urząd w państwie będą się również ubiegać m.in.: Małgorzata Kidawa Błońska (KO), Władysław Kosiniak-Kamysz (Polskie Stronnictwo Ludowe), Robert Biedroń (Lewica), Krzysztof Bosak (Konfederacja), Szymon Hołownia (kandydat niezależny).

Prezydent zgodnie z Konstytucją jest „najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej”. Wybierany jest na 5-letnią kadencję i może być ponownie wybrany tylko raz. Prezydentem zostaje kandydat, który otrzymał więcej niż połowę ważnie oddanych głosów, dlatego o wyniku wyborów prezydenckich w Polsce decyduje przeważnie druga tura. W 2015 roku Andrzej Duda pokonał w niej Bronisława Komorowskiego. Grzegorz Rekiel