Paradował nagi

Sensację wywołał młody chełmianin, który nagi spacerował ulicami miasta i radośnie machał do mijających go kierowców. Wreszcie ktoś się zlitował i odział golasa.

Około godz. 17, w niedzielę (2 września), dyżurny chełmskiej komendy odebrał sygnał do nietypowej interwencji – po ulicach miasta przechadza się kompletnie nagi mężczyzna. Jak się okazało, jegomość raczył się wcześniej alkoholem z kolegami. Gdy procenty uderzyły mu do głowy, zasnął. Ubawieni koledzy postanowili wtedy zrobić mu dowcip – rozebrali śpiącego jak niemowlę kumpla i zostawili na pastwę losu. Ten obudził się nagi i wciąż lekko zawiany ruszył w drogę.

Szedł wzdłuż ul. Lubelskiej, minął McDonald’sa, przystanął na rondzie im. R. Dmowskiego i machał mijającym go kierowcom. Ludzie przecierali oczy ze zdumienia. A pijany golas powędrował w stronę os. Zachód. Wreszcie któryś z mieszkańców zlitował się i wyniósł mu ubranie. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, zastali go, już odzianego, na klatce schodowej. Pouczyli wesołka, że nie może się tak „nieobyczajnie” zachowywać i zostawili, by dotarł wreszcie do domu i nie gorszył już więcej chełmian. Tyle że nagusa zdążyły już zobaczyć setki osób za sprawą filmików, które przechodnie nagrali telefonami i opublikowali w Internecie. (pc)