Pasienie się na państwowym

Poznaliśmy gigantyczne kwoty wynagrodzeń i premii członków zarządów i rad nadzorczych w PGE Dystrybucja i LW Bogdanka. Władze spółek, obydwu dziś w rękach państwa, ujawniły je dopiero po dwuletniej sądowej batalii i wyroku NSA.


Wyjaśnijmy – kilka lat temu Fundacja Wolności skierowała do władz mającej siedzibę w Lublinie spółki PGE Dystrybucja oraz do władz Lubelskiego Węgla Bogdanka, którego większościowy pakiet akcji od 2015 roku ma państwowa spółka Enea, prośbę o udostępnienie informacji publicznych dotyczących wysokości wynagrodzeń i nagród członków zarządu oraz rad nadzorczych. Krzysztof Jakubowski, prezes fundacji, nie otrzymał odpowiedzi, dlatego sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie.

Dwa lata temu spółki przegrały sprawy przed WSA, ale odwołały się od wyroków do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Niedawno NSA oddalił skargi kasacyjne spółek, przyznając tym samym rację Fundacji Wolności. Wyrok jest ostateczny. – Rozstrzygnięcie sądu nie jest dla nas niespodzianką. Od początku byliśmy przekonani, że obie spółki są spółkami skarbu państwa oraz, że wykonują zadania publiczne, a informacje o wynagrodzeniach osób zarządzających to informacja publiczna. Mam nadzieję, że wyroki przyczynią się do zmiany standardów jawności w spółkach – komentuje K. Jakubowski. PGE Dystrybucja i LW Bogdanka udzieliły już „zaległych odpowiedzi”.

LW Bogdanka podała kwoty wynagrodzeń brutto (wynagrodzenie zasadnicze plus premie) wypłaconych w 2015 roku członkom zarządu. Zwykłym śmiertelnikom może zakręcić się w głowach od tych kwot. Najwięcej, bo 1 mln 162 tys. zł, zarobił ówczesny prezes kopalni, Zbigniew Stopa. Waldemar Bernaciak zarobił 780 tysięcy zł, Roger de Bazelaire 1 mln 21 tysięcy zł, a Krzysztof Szlaga – 924 tysiące zł.

Wysokie były też kwoty wynagrodzeń (brutto) wypłaconych w 2015 roku członkom rady nadzorczej. Robert Bednarski zarobił 96 tysięcy 486,67 zł; Witold Daniłowicz –135 tysięcy 626,67 zł, Raimondo Eggink – 90 tysięcy 966,67 zł brutto; Dariusz Formela – 77 tysięcy 946,67 zł; Eryk Karski – 116 tysięcy 056,67 zł; Stefan Kawalec – 115 tysięcy 026,67 zł brutto; Tomasz Mosiek – 96 tysięcy 486,67 zł brutto, a Michał Stopyra – 79 tysięcy 558,81 zł brutto.

W 2016 roku LW Bogdanka wypłaciła wysokie odprawy członkom zarządu. Roger de Bazelaire otrzymał 180 tysięcy złotych brutto odprawy, Krzysztof Szlaga — 165 tysięcy złotych, Zbigniew Stopa — 195 tysięcy zł, Waldemar Bernaciak – 150 tysięcy zł, Piotr Janicki — 150 tysięcy zł i Jakub Stęchły — 150 tysięcy zł.

Bardzo wysokie są również wynagrodzenia (bez nagród) członków zarządu PGE Dystrybucja. W 2018 roku Wojciech Lutek zarobił aż 600 tysięcy złotych brutto, a Andrzej Pruszkowski, Zbigniew Dżugaj, Jan Frania i Seweryn Kędra – po 480 tysięcy złotych. Z kolei w 2015 roku Marek Goluch zarobił 600 tysięcy złotych brutto. Po 480 tysięcy złotych zarobili Grzegorz Dolecki, Grażyna Łojko i Stanisław Kalinowski.

W 2015 roku PGE Dystrybucja przyznało ogromne premie członkom zarządu. Marek Goluch otrzymał 420 tysięcy 275 złotych, Grzegorz Dolecki i Grażyna Łojko po 308 tysięcy zł, a Stanisław Kalinowski – 154 tysiące zł. Z kolei w 2016 roku Marek Goluch otrzymał 300 tysięcy złotych, a Marek Dolecki, Grażyna Łojko i Stanisław Kalinowski – po 240 tysięcy zł. Stosunkowo „niewielkie” były premie wypłacone członkom zarządu w 2017 roku. Wojciech Lutek otrzymał 208 tysięcy złotych, Grzegorz Dolecki – 182 tysiące zł, Andrzej Pruszkowski, Zbigniew Dżugaj i Seweryn Kędra – po 152 tysiące złotych, a Jan Frania – 151 tysięcy złotych.

Wszyscy członkowie rady nadzorczej, czyli Daniel Malicki, Hanna Nowicka, Agnieszka Cabaj, Piotr Kacejko, Beata Ogrodnik-Kołodziejczyk, Wiesław Perdeus i Tomasz Wilczyński, zarobili w ubiegłym toku po 53 tysiące 516,82 zł.

Grzegorz Rekiel