Patologiczny spacer z „tatusiem”

W sztok pijany tatuś wyruszył na spacer z 10-miesięczną córeczką. Na szczęście sąsiedzi zauważyli pchającego wózek zataczającego się po Al. Racławickich w Lublinie mężczyznę i zawiadomili policję.


Szybka reakcja funkcjonariuszy powstrzymała spacer i uchroniła niemowlę przed niebezpieczeństwem. Ojciec dziewczynki miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. Dziecko przekazano pod opiekę lekarzy, a mężczyzna powędrował „na dołek”.

– Po wytrzeźwieniu mieszkaniec Lublina usłyszał zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Decyzją prokuratora został oddany pod dozór Policji.  Grozi mu kara do 5 lat więzienia – mówi komisarz Kamil Gołębiowski, oficer prasowy KMP w Lublinie.

LT