Pech Ukraińca, fuks celników

Z pociągu relacji Kijów – Warszawa celnicy systematycznie wynoszą nielegalny towar, który do stolicy Polski próbują przemycić w nadziei na zarobek Ukraińcy. Nie inaczej było w sobotę (26 stycznia).

W czasie kontroli funkcjonariusze Oddziału Celnego w Dorohusku ujawnili bezakcyzowe papierosy zza granicy. Kontrabanda ukryta była w bocznej ściance przedziału i ściance pod oknem.

Tym razem celnicy mieli wyjątkowe szczęście. Zazwyczaj nie udaje im się ustalić, który z podróżnych to przemytnik, ale tym razem poszło gładko. Winnym okazał się obywatel Ukrainy, zatrudniony w obsłudze pociągu.

Mężczyzna przyznał się, że kontrabanda należy do niego. Funkcjonariusze wszczęli przeciwko niemu sprawę karną skarbową, a na poczet przyszłej kary przemytnik musiał zapłacić 1000 zł. (pc)