Pechowi pijacy

Jeden chciał pojeździć, nie mając nawet uprawnień, ale zanim na dobre ruszył – uszkodził dwa auta. Drugi wyjechał na drogę i skosił cudze lusterko. Obaj kompletnie pijani.

W czwartek (10 sierpnia) po godz. 20 dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie o kolizji z udziałem 3 aut przy ul. Wirskiego w Chełmie. Zadzwonił jeden z poszkodowanych. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że sprawcą jest 21-latek, który w stanie wskazującym wsiadł wieczorem do opla. Chciał wyjechać z parkingu, nie zauważył jednak, że w tym czasie próbuje go ominąć BMW. Po zderzeniu opel uderzył też w zaparkowanego obok citroena. Badanie alkomatem wykazało, że 21-latek miał 3 promile alkoholu w organizmie. Na dodatek w ogóle nie miał prawa jazdy.
– Teraz odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości, spowodowanie kolizji drogowej oraz jazdę bez uprawnień. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego jazda „na podwójnym gazie” zagrożona jest karą do dwóch lat pozbawienia wolności – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Tego samego dnia przez stłuczkę wpadł też inny pijany kierowca. 35-latek wsiadł za kółko citroena, mając 1,5 promila alkoholu. Kawałek trasy jakoś przejechał, ale przy ul. ks. J. Dąbrowskiego w Żółtańcach-Kolonii zderzył się z wymijającym go volkswagenem. Na szczęście spotkanie skończyło się jedynie urwanymi lusterkami. Delikwent pożegnał się z prawem jazdy. (pc)