Pędził i zabił. Teraz stanął przed sądem

Miał na liczniku ponad 120 km/h. W Siennicy Różanej potrącił i zabił 17-letnią Patrycję. Chciał dobrowolnie poddać się karze, ale nie zgodził się na to pełnomocnik rodziny zmarłej dziewczyny. Przed sądem ruszył proces 23-letniego Kamila S. Piratowi grozi 8 lat więzienia.

Przypomnijmy. Do tragedii doszło 10 grudnia 2016 r. w Siennicy Różanej. 22-letni wówczas mężczyzna jadący audi, potrącił 17-letnią Patrycję. Według ustaleń policji kierowca był trzeźwy. Twierdził, że nie zauważył dziewczyny, która nagle pojawiła się na szosie. Siła uderzenia była ogromna, Patrycja zginęła na miejscu. Dziś wiadomo, że 22-latek, przejeżdżając przez Siennicę Różaną, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h, miał na liczniku co najmniej 126 km/h. – Tak wynika z ustaleń biegłego z zakresu ruchu drogowego – informował na kilka miesięcy temu Józef Nowosad z Prokuratury Rejonowej w Krasnymstawie. Kierowca zaraz po zdarzeniu wyjaśniał policjantom, że jechał na światłach drogowych, ale zmienił je na mijania, gdy z naprzeciwka nadjechał inny samochód. Po wyminięciu się z tym autem zauważył, tuż przed maską, przechodząca przez jezdnię osobę. – Twierdzi, że nie miał szans jej ominąć, nie miał kiedy zareagować – mówił Nowosad.
Dziś 23-letni mężczyzna, syn radnego gminy Siennica Różana, chciał dobrowolnie poddać się karze. – Nie zgodził się jednak na to pełnomocnik rodziny zmarłej Patrycji – powiedział nam w ubiegłym tygodniu prokurator Nowosad. – Akt oskarżenia wobec Kamila S. trafił do sądu, przewód rozpoczął się w normalnym trybie – dodaje.
Mieszkańcowi Siennicy Różanej grozi 8 lat więzienia. (kg)